header portal

czwartek, 10 styczeń 2019 06:24

Dodatkowe miejsca dla podoficerów na kursach oficerskich

Napisane przez R.Ch.
Oceń ten artykuł
(1 głos)

 Departament Kadr zwiększył limit miejsc dla podoficerów o 85, głównie w Wojskowej Akademii Technicznej i Lotniczej Akademii Wojskowej, przy czym wnioski do ostatniej uczelni należy złożyć do 31 stycznia br.

85 miejsc dla przeciwlotników i logistyków

Pod koniec ubiegłego roku nastąpiła nowelizacja decyzji z 9 sierpnia 2018 r. w sprawie naboru na szkolenie wojskowe kandydatów na oficerów w 2019 r. Decyzją nr 175 szefa MON na 6 miesięcznych kursach oficerskich dla podoficerów zawodowych z tytułem magistra posiadających doświadczenie i kwalifikacje przydatne w korpusie osobowym zarezerwowano aż 381 miejsc, o 90 więcej niż w ubiegłym roku.

Dodatkowe 40 miejsc pojawiło się dla podoficerów ubiegających się o przyjęcie na półroczny kurs dla oficerów w Lotniczej Akademii Wojskowej. Po ukończeniu szkolenia oficerowie będą służyć w korpusie przeciwlotniczym w grupie osobowej artylerii przeciwlotnicznej oraz przeciwlotniczych zestawów rakietowych. Te decyzje wynikają z pozyskania systemu Patriot oraz programu Homar. Podoficerowie zawodowi mają czas do 31 stycznia 2019 r. na złożenie niezbędnych dokumentów do dyrektora Departamentu Kadr. Dopuszczeni mogą być podoficerowie, którzy dyplom magisterski przedstawią komisji rekrutacyjnej najpóźniej w dniu rozpoczęcia postępowania rekrutacyjnego i zyskają poparcie swoich przełożonych

Ponadto dodatkowo 45 podoficerów będzie mogło odbyć szkolenie oficerskie w Wojskowej Akademii Technicznej. Zasilą korpus logistyki w grupie osobowej ogólnologistycznej oraz transportu i ruchu wojska. Szkolenie rozpocznie się w II połowie 2019 r. Podoficerowie, którym marzą się oficerskie gwiazdki powinni pamiętać, by złożyć wniosek do dyrektora Departamentu Kadr MON w terminie do 31 maja 2019 r.

W sumie w 2019 r. po korekcie limitów na 3-12 miesięcznych kursach oficerskich zarezerwowano 560 miejsc, z tego najwięcej kandydatów odbędzie szkolenie w Akademii Wojsk Lądowych (127), w Wojskowej Akademii Technicznej (117), w Lotniczej Akademii Wojskowej ( 95) oraz Akademii Marynarki Wojennej.

Znacznie większa pula dla szeregowych zawodowych

41 miejsc, czyli aż o 26 więcej niż w latach ubiegłych zarezerwowano na rocznym szkoleniu oficerskim dla szeregowych zawodowych z tytułem magistra i co najmniej trzyletnim stażem. Szkolenia będą odbywać się w AWL we Wrocławiu na potrzeby Wojsk Lądowych: grupy osobowej pancerno-zmechanizowanej ( 20), rakietowej i artylerii (10), a także eksploatacji systemów łączności (10). Po raz pierwszy pojawiło się jedno miejsce dla prawnika, bo szeregowych po studiach prawnych też nie brakuje. Na złożenie wniosku do dyrektora Departamentu Kadr szeregowi mają czas do 15 maja 2019 r.

115 miejsc dla magistrów cywilnych na rocznym szkoleniu

Ponadto resort obrony narodowej zarezerwował 115 miejsc na rocznych kursach oficerskich dla absolwentów uczelni cywilnych z tytułem magistra. Najwięcej ochotników rozpocznie naukę w Akademii Wojsk Lądowych ( 86 w grupie osobowej pancerno-zmechanizowanej, 10 dla ekonomistów i 3 – prawników). Kolejnych 16 kandydatów na oficerów przeszkoli Akademia Marynarki Wojennej na potrzeby korpusu logistycznego.
Na podjęcie decyzji i złożenie wniosku do dyrektora Departamentu Kadr MON za pośrednictwem WKU cywilni magistrowie mają czas do 15 maja 2019 r.

Dla kogo 3 miesięczny kurs oficerski

Najkrócej, bo zaledwie 3 miesiące będą szkoleni absolwenci cywilnych akademii medycznych, z prawem wykonywania zawodu, a także prokuratorzy i kandydaci na kapelanów. Wojskowa Służba zdrowia potrzebuje m.in. dwóch dentystów, 4 farmaceutów oraz po dwóch – ratowników medycznych, fizjoterapeutów oraz magistrów pielęgniarstwa. Ponadto wojsko jest zainteresowanie pozyskaniem 7 prokuratorów na potrzeby Żandarmerii Wojskowej oraz 2 kapelanów. 23 kandydatów odbędzie trzymiesięczne szkolenie w Akademii Wojsk Lądowych we Wrocławiu.

Kandydaci powinny złożyć wnioski do dyrektora Departamentu Kadr za pośrednictwem właściwego WKU w terminie do 31 stycznia 2019 r. R.Ch.

 Zdjęcie: LAW ( promocja oficerska w 2018 r.)

 

Czytany 8412 razy Ostatnio zmieniany niedziela, 13 styczeń 2019 09:20

18 komentarzy

  • Link do komentarza absolwent WSO z tzw. starych dobrych czasów piątek, 11 styczeń 2019 19:45 napisane przez absolwent WSO z tzw. starych dobrych czasów

    Akurat jestem ostatnia osobą która podnieca się j. angielskim. Tym bardziej, że znajomość tego języka jest odwrotnie proporcjonalna do wieku. Mój syn w komunikacji werbalnej świetnie sobie radzi z autochtonami na Wyspach ale co z tego. Zresztą podobnie jest z j. niemieckim. Tak ma każdy młody człowiek, który postanowił wyjść poza ramy nauczania języków obcych na kolejnych etapach kształcenia.
    Moje pokolenie oraz starsi ode mnie podobnie brylować mogą w odniesieniu do znajomości języka rosyjskiego.
    Nie o to chodzi. Co z tego, że ten i ów ma 4 3 2 z j. angielskiego i "ma magistra" skoro po polsku do takiego delikwenta nic nie dociera. W mózgach młodzieży zaszyte są wyłącznie wyzwalacze (triggery) t. "należy mi się", "dlaczego ja", "to nie należy do moich obowiązków", "tego nie ma w zakresie lub KOSS-ie", "wolne", "15:30", "dodatek", "wniosek o zapomogę", "L4", "ja za studia zapłaciłem, a Pan miał za darmo", "za to mi nie płacą", "mam wyjebane", "nie znam się, trzeba wezwać serwis".
    Mają to czego nie mają "betony" po dawnych PSZ, SCh o WSO. Dotarło?

  • Link do komentarza fiat3 piątek, 11 styczeń 2019 19:13 napisane przez fiat3

    Do absolwent WSO
    Na wielki h..j przydaje im się ten angielski chyba tylko do porozmawiania. Przychodzą do SIL-u u nas z szeregowych na kaprali i chwali się że ma z angielskiego 3,2,3,2 i co z tego jak dostanie TO od F-16 i leży bo rozumie tylko co 10 słowo. Dobrze że są rysunki to jeszcze na początku coś pojmuje jeden z drugim. Chociaż są wyjątki co cieszy jak przyszedł jeden bez angielskiego tylko miał 0,0,0,1 ale rozumiał dokumentację ponieważ skończył Politechnikę Poznańską. Ale takich rodzynków to tylko ze świecą szukać.

  • Link do komentarza absolwent WSO z tzw. starych dobrych czasów piątek, 11 styczeń 2019 18:57 napisane przez absolwent WSO z tzw. starych dobrych czasów

    Mario,

    Nikt tego żołnierza nie oczernia. Natomiast komentujący, w tym i ja, kpimy z Twoich banialuków. Podeślij swojego "newsa" do onet.pl albo TVN. Wykorzystali wafelki do nasrania na Polskę to i wykorzystają Twoje "4 6 5" do ataku na obecnego ministra i jego ugrupowanie polityczne.

  • Link do komentarza Mario piątek, 11 styczeń 2019 11:59 napisane przez Mario

    Widzę, że nie ma sensu wypowiadać się na tym forum. Nie znacie tego żołnierza, a oczerniacie i plujecie jadem. Nawet już padła sugestia, żeby znalazł sobie pracę w cywilu. Przykre...

  • Link do komentarza absolwent WSO z tzw. starych dobrych czasów piątek, 11 styczeń 2019 00:24 napisane przez absolwent WSO z tzw. starych dobrych czasów

    Do fiat3,

    Kolego nie ma co się martwić. Klepać blachy będą betony po PSZ, SCh i WSO. Nie po to szeregowi przepoczwarzają się w "szeregowych z magistrem", o magicznych cyfrach t. 4 6 5 nie wspomnę, aby zajmować się takimi trywialnymi kwestiami jak wykonywanie zadań zgodnie z zakresem obowiązków.
    A jak się będziesz się czepiał to naślą Ci chuj..ów po angielsku, oczywiście z akcentem teksańskim bo nie po to bywali na "wielomiesięcznych kursach" w JUeSeAj aby mówić "po polska".
    Jedno jest pewne. Każda gehenna się kiedyś kończy, a w przypadku szeregowych zawodowych nieprzekraczalną granicą jest 15:30. No chyba, że załatwisz þlatne nadgodziny, albo na tempa oddasz w wolnych.

  • Link do komentarza fiat3 czwartek, 10 styczeń 2019 19:12 napisane przez fiat3

    Do Mario.
    Ten twój As nad Asy to jakiś podpadziocha musi być bo jeśli faktycznie ma kursy w Stanach robione i to wielomiesięczne to coś z nim nie tak.
    Osobiście znam jednego st.szer. który jest teraz pilotem F-16. Faktycznie bardzo mocno się wyróżniał i bez problemu dostał się na szkołę oficerską w Stanach. Ukończył ją z wyróżnieniem i po powrocie do kraju skierowano go na kurs do Dęblina a następnie na szkolenie lotnicze i teraz śmiga już od ponad 5 lat na F-16.

  • Link do komentarza fiat3 czwartek, 10 styczeń 2019 19:05 napisane przez fiat3

    Do absolwent WS
    Pewnie dasz im śpiochy na dupę i dp kokpitu. Ciekawe kto będzie później po takim magistrze wyklepywał w SIL-u te statki powietrzne? Chyba że masz jakieś wolne moce przerobowe bo u nas kaprale razem z chorążymi zapierniczamy na Jastrzębiach i już powoli nie wyrabiamy tyle jest obsług bieżących nie mówiąc o usterkach.
    A gdzie tu mowa o pilotowaniu statków powietrznych!!!
    Ratunku pomocy :)

  • Link do komentarza absolwent WSO z tzw. starych dobrych czasów czwartek, 10 styczeń 2019 16:20 napisane przez absolwent WSO z tzw. starych dobrych czasów

    Skoro ma 4 z angielskiego to co on robi jeszcze w wojsku ?

    Chyba, że jest 1x4. Ten tekst o świetnie wykształconym i wyszkolonym marynarzu, co to go post- PRL-owskie trepy nie chcą "wziąć w oficery", jest tak wiarygodny jak reportaże Gówna Wyborczego o Ani z Olsztyna, Karolu z Kutna, Józku z malej mieściny w Małopolsce i Elizie z Warszawy, którzy to np. rzucają pracę w korpo i ruszają w świat. Po czym żyją długo, dostatnio i szczęśliwie.

  • Link do komentarza Padre czwartek, 10 styczeń 2019 16:11 napisane przez Padre

    Do Cezara
    Widocznie są leniami i na niczym się nie znają i dlatego idą na kurs oficerski.

  • Link do komentarza Marynarz czwartek, 10 styczeń 2019 15:34 napisane przez Marynarz

    Skoro ma 4 z angielskiego to co on robi jeszcze w wojsku ? To poziom Native Speaker. Z taką znajomością w korpo dostanie tyle co kadm. Chyba że po kursie chce iść do dywizjonu przeciwlotniczego w Dziwnowie :)

  • Link do komentarza Wader czwartek, 10 styczeń 2019 10:54 napisane przez Wader

    Najlepszy z najlepszych, he he he! A we Wrocławiu to gdzie był? Na dworcu Wrocław Główny czy w Muzeum Panoramy Racławickiej? Kolejna wstawka do aneksowego zbioru bajek braci Grimm.
    4,6,5 itd., a mój podwładny na kurs oficerski w AWL zakwalifikował się mając tylko 2 z angielskiego, o wielomiesięcznych kursach w AMW, CSMW nie wspomnę. Może dlatego, że nie była taką "perłą między wieprzami" jak ten Twój "brylant".
    Wzięli zobaczyli, że As na d As-y, to i jeszcze nas z tego "Wrocławia" precz przegoni. To wzięli i chłopakowi powiedzieli: Wracaj Ty, chłopaku, nad morze - do Gdyni, i tam zacznij epatować swoimi cyframi 4,6,5 kadm. Szubrychta w AMW.

  • Link do komentarza Mario czwartek, 10 styczeń 2019 10:36 napisane przez Mario

    Do Radek

    To tylko u Ciebie w JW szóstka z opiniowania jest poza zasięgiem. U mnie w JW co trzeci żołnierz ma ocenę 6 z opinii.

    Odnośnie kursów oficerskich. U mnie w JW jest żołnierz szeregowy, który ma pełną 4 z angielskiego, tytuł magistra, 6 z opinii i 5 z WF, już nie wspomnę o wielomiesięcznych kursach w USA. Po prostu najlepszy z najlepszych. Pojechał do Wrocławia na egzamin. Testy pozaliczał bardzo dobrze, ale na rozmowie kwalifikacyjnej powiedzieli mu, że jest z Marynarki Wojennej i nie ma najmniejszych szans dostać się na kurs. Na koniec usłyszał od członka komisji.... '' po co Pan tu przyjechał''? A szeregowi mogą tylko startować we Wrocławiu (podobno). Tak więc.....czasami można być żołnierzem z dużymi kwalifikacjami, wiedzą, a i tak odbić się od ściany

  • Link do komentarza absolwent WSO z tzw. starych dobrych czasów czwartek, 10 styczeń 2019 10:13 napisane przez absolwent WSO z tzw. starych dobrych czasów

    No a jakże to tak. W "siłach powietrznych" "szeregowi z magistrem", szczególnie doskonale wykształceni w Pułtusku, tudzież innych innych, właściwych dla polskiego szkolnictwa wyższego tzw. Sorbonach, w zasadzie od razu mogą pilotować statki powietrzne, kontrolować ruch w przestrzeni powietrznej, a w najgorszym razie przejąć dowodzenie w SIL-u.
    Przecież są lepiej wykształceni, niż "betony" po WSO, mają większe doświadczenie i ogólnie wiedzą lepiej.
    Tym samy po co im szkolenie? Od razu śpiochu na dupę i do kokpitu.

  • Link do komentarza Jerry czwartek, 10 styczeń 2019 10:11 napisane przez Jerry

    Dlaczego nie napiszecie, że wymagana jest 2 z angielskiego?

  • Link do komentarza służbista czwartek, 10 styczeń 2019 10:05 napisane przez służbista

    do cezar wlasnie dlatego tam idziemy to co napisales chcemy byc totalnymi leniami

  • Link do komentarza cezar czwartek, 10 styczeń 2019 09:31 napisane przez cezar

    Ale po co Panowie szeregowi i podoficerowie idą na kursy oficerskie? Przecież obserwując niedawną dyskusję na temat kadry oficerskiej w kontekście uposażeń to oficerowie są nieudacznikami, matołami, totalnymi leniami i na niczym sie nie znają. Należy im wręcz obniżyć pensje bo przecież tylko podoficerowie i szeregowi to "sól armii". Nie pchajcie się tam Panowie, przecież nie chcecie zostać "matołami" (według waszych opinii).

  • Link do komentarza Radek czwartek, 10 styczeń 2019 07:01 napisane przez Radek

    Niestety szóstka z opini wymagana a w większości jednostek to poza zasięgiem.

  • Link do komentarza St. Szer czwartek, 10 styczeń 2019 06:58 napisane przez St. Szer

    Mam pytanie, co z szeregowymi z magistrem w siłach powietrznych ? Czy planowany jest jakiś kurs oficerski dla takich osób? Pozdrawiam

Skomentuj

Wyszukaj w artykułach

SONDA