... ...

Wrócił temat zrównania uposażeń  i świadczeń policjantów z żołnierzami  zawodowymi, w tym również mieszkaniowych czy też waloryzacji  ekwiwalentu  mundurowego.

O  spotkaniu w tej sprawie  przedstawicieli  MSWiA z policyjnymi  związkowcami  informowała Gazeta Prawna. Należy przypomnieć, że jedna sprawa została  praktycznie załatwiona. Kursanci z resortu  spraw wewnętrznych i  administracji, którzy  rozpoczną  szkolenie  podstawowe  otrzymają  tysiąc złotową  podwyżkę dorównującą  uposażeniom  żołnierzom dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej. Miesiąc  temu  zostały opublikowane  projekty rozporządzeń  płacowych dotyczące  policjantów, pograniczników, strażaków  oraz funkcjonariuszy Służby  Ochrony Państwa, ale  podwyżki do tej pory  nie weszły  jeszcze w życie.  

Ekstra  podwyżki  dla kursantów,  bez zmiany mnożnika?

Przesłanką  dla  tych  podwyżek była obawa, że   niemal wszystkich kandydatów  do służb mundurowych wchłonie wojsko.  Dla młodego  człowieka  mieć tysiąc złotych  więcej lub mniej ma znaczenie. Dorastające pokolenie  nie jest  na ogół wrażliwe na rozpaczliwe apele  kadrowców z Policji, że w tej formacji  jest  kilkanaście tysięcy wolnych etatów, a nawet na łagodzenie  kryteriów naboru.

Ponadto  dziwna  była polityka  płacowa w resorcie spraw wewnętrzych i administracji w sytuacji gdy  już w 2022 r. wiedziano, że  podchorążowie  z uczelni wojskowej  otrzymają  uposażenie  - po wejściu w życie ustawy o obronie Ojczyzny -    na poziomie szeregowego zawodowego.  Tymczasem  w  połowie  2023 r.  rozporządzeniem szefa  MSWiA  ustalono, że podchorąży Akademii  Pożarniczej  otrzyma w pierwszym roku studiów 700 zł, w drugim roku – 900 zł, w trzecim – 1000 zł, w czwartym – 1100 zł, a w piątym – 1200 zł.  Do tego dochodzi dodatek za stopień, którego wysokość  - jak pisze  portal  remiza.pl - wynosi w przypadku   podchorążego w stopniu strażaka 1622 zł, a starszego ogniomistrza  - 1752 zł. To  i tak  jest połowa tego, co  otrzymywali w ubiegłym roku podchorążowie   z uczelni  wojskowej, a  obecnie ta różnica jest jeszcze większa. 

Zastanawiające jest, że  o  tegorocznej  siatce płac  kadry zawodowej WP,  kierownictwo MSWiA i związkowcy z  tego resortu  wiedzieli  już   w lutym, kiedy MON opublikował  na stronie Rządowego Centrum Legislacji  nową siatkę płac z najniższą  stawką  szeregowego zawodowego   oraz  żołnierza  DZSW  na poziomie  6 tys. zł brutto ( praktycznie  bez podatku, ale z odliczeniem  składek  na ubezpieczenie  zdrowotne).  Pomimo przestróg  ze strony kierownictwa MSWiA, pod presją  związkowców przyjęto, że w ramach  20 proc. podwyżek  dla  budżetówki,   niemal wszyscy  funkcjonariusze  oprócz  SOP  dostaną  po równo kwotowo, oprócz najniższych stanowisk.

Tymczasem w  resorcie ON  ustalono, że podwyżki   w poszczególnych grupach  wyniosły od 15,2 proc. do około 25,4 proc., najwięcej procentowo  w grupie  podoficerów  młodszych  i oficerów młodszych.  Najniższa  stawka szeregowego  zawodowego zwiększyła się 4960 zł  do 6000 zł.  Okazało się, że po podwyżkach w Policji  kursant  zaszeregowany  na najniższym  stanowisku  zarobi 1,433 krotność  kwoty  bazowej, czyli  2993,20 zł.  Ponieważ uposażenia w tej formacji  mundurowej są dwuskładnikowe, więc dochodzi  jeszcze stawka dodatku  za stopień posterunkowego, która  wynosi  0,96  krotność  kwoty bazowej, czyli 2005,22 zł.   W sumie mamy 4998,42 zł, czyli  ponad tysiąc zł  mniej  niż ochotnicy  na szkoleniu w wojsku czy  podchorążowie  na I  roku. A przecież  można  było  wcześniej  -  jak już znane  były stawki  żołnierzy  - ustalić porównywalne wynagrodzenia kursantów.

Pula na podwyżki była dzielona w  ramach  funduszu  wynagrodzeń.  Wysokość przeciętnego  uposażenia w poszczególnych  służbach mundurowych zależą od podwyższonej o  20 proc. kwoty  bazowej (obecnie to  2 088,77 zł)  i wielokrotności  kwoty bazowej, która w przypadku  żołnierzy,  policjantów  oraz funkcjonariuszy  Straży Granicznej  jest identyczna (4,43).

Jeśli  funkcjonariusze  na najniższych  stanowiskach (kursanci) dostaną  tysiąc złotową   podwyżkę, to  Rada Ministrów powinna podwyższyć  ten mnożnik.   W przypadku  żołnierzy  zawodowej  mnożnik  ustala  prezydent  RP  w rozporządzeniu. W rzeczywistości ten mnożnik  w przypadku  policjantów i pograniczników będzie  nieco wyższy niż  kadry  zawodowej WP.

Tysiąc  złotowe podwyżki  wzbudziły spore emocje, zwłaszcza wśród strażaków. Stażystom  zaproponowano bowiem dodatek w wysokości 544 zł, co spowodowało, że  będą oni mieli  wyższe wynagrodzenie  niż  podoficerowie  po przeszkoleniu  i z wyższym stażem służby.  Zmiana  tego systemu wynagrodzenia  jest  jednym z priorytetów  nowego  kierownictwa  Państwowej Straży  Pożarnej.  W rozmowie z InfoSecurity24.pl nadbrygadier Mariusz Feltynowski, komendant główny PSP  poinformował, że w  najbliższym czasie zostaną zaproponowane  - przy aprobacie  kierownictwa MSWiA - zmiany systemu uposażenia w PSP, oparte na mechanizmie progresywnego wzrostu uposażeń, motywowania do służby w systemie codziennym oraz zwiększenia wolnych środków w dyspozycji kierowników jednostek organizacyjnych.

Sporny równoważnik  mundurowy

Kolejną   sprawą bulwersującą  policyjnych związkowców  jest pogłębiająca się przepaść dotycząca  waloryzacji równoważników pieniężnych przysługujących żołnierzom zawodowym w zamian za umundurowanie i wyekwipowanie niewydane w naturze. 

Zgodnie z opublikowaną  na początku tego roku nowelizacją  rozporządzenia  MON [Dz. U z 19.01.2024, poz. 64], do  końca I kwartału br. kadra  zawodowa WP otrzymała podwyżkę   mundurówki o  jedną piątą.  Nowa kalkulacja sprzętu i wyposażenia  wojskowego nie była zmieniana od 2019 r.  Tymczasem  od tego czasu skumulowana inflacja cen towarów  i usług  wyniosła  40 proc.  W   poprawionych przepisach z 11 stycznia br. szeregowy  (kobieta i mężczyzna), bez względu z jakiego  jest rodzaju sił zbrojnych  przez pierwsze 60 miesięcy  służby zawodowej  otrzyma  od 1 stycznia 2024 r. 563 zł ( do tego czasu było to  558 zł, czyli nastąpił wzrost jedynie  o 1 proc.).

Z kolei policyjna waloryzacja objęła jedynie umundurowanie wydawane młodym policjantom w naturze. Należy przypomnieć, że policjantowi w okresie służby przygotowawczej wypłaca się równoważnik w wysokości 1 283,80 zł.

 Powiązać wydatki  Policji z PKB

 Jednak  solą  w oku związkowców z MSWiA  są wysokie świadczenia  i odprawy mieszkaniowe  żołnierzy  zawodowych.  Zapomina  się o tym, że w przypadku wojska jest to rekompensata  za mobilność, bowiem przenoszenia z  jednego  garnizonu  do drugiego  w przypadku  policjantów oraz innych służb MSWiA dotyczą zwykle  osób na kierowniczych  stanowiskach.

W resorcie ON koszty odpraw  mieszkaniowych dla  ponad 4 tysięcy  uprawnionych po odejściu z wojska oraz świadczeń mieszkaniowych dla prawie  stu tysięcy żołnierzy  (średnio ok.  800 zł)   wynoszą ok. dwóch  miliardów zł rocznie.  Związkowcy  z MSWiA mają nadzieję na  zmianę  dotychczasowego sposobu finansowania Policji i potrzebie odniesienia go do PKB oraz o konieczności kontynuowania programu modernizacji. Liczą, że może to nastąpić podczas nowelizacji ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej, przewidującej dodatkowe środki również dla Policji.

 Jeszcze przed wakacjami – jak zapewnił  wiceszef MSWiA Czesław Mroczek -  ma  dojść do kolejnego  spotkania  roboczego  poświęconego  konkretnym rozwiązaniom, na których  szczególnie zależy policyjnym związkowcom. Oczekują  oni, że przed spotkaniem, związek otrzyma kalkulacje dotyczące dwóch lub trzech wariantów systemowego wzrostu dodatków służbowych i funkcyjnych.

Interesującą sprawą  będzie, czy potężny  i wpływy policyjny związek  nadal będzie się upierał  przy  równych  kwotowo podwyżkach  uposażeń  i zasadzie  równych żołądków, co hierarchii panującej w służbach  mundurowych jest anachronizmem.

Wolin

Zdjęcie:  11 LDKP