... ...

 

W ubiegłym tygodniu prezydent skierował do Sejmu projekt ustawy regulującej szereg kwestii z zakresu kierowania bezpieczeństwem narodowym w nowych warunkach strategicznych. Szkoda, że ta  cenna inicjatywa  nastąpiła dopiero pod koniec kadencji  tego  parlamentu, bo na jej  uchwalenie w tym roku  raczej  nie ma szans. 

Przesłanie do Sejmu projektu zmiany ustawy o systemie dowodzenia siłami zbrojnymi prezydent Andrzej Duda zapowiedział 14 sierpnia, w przeddzień Święta Wojska  Polskiego.  

Jak  wynika z informacji Biura Bezpieczeństwa  Narodowego,  projekt  ustawy projekt  ustawy, która oficjalnie nazywa się "O działaniach organów

państwowych w przypadku zagrożenia zewnętrznego państwa"  został przygotowany w BBN  przy współpracy z  Kancelarią Prezydenta RP oraz Ministerstwem Obrony Narodowej. 

Na potrzebę systemowych zmian w obszarze bezpieczeństwa narodowego zwrócono uwagę w Strategii Bezpieczeństwa Narodowego RP, która została przyjęta w  maju 2020 r.  Natomiast  zmiany strukturalne  w systemie kierowania i dowodzenia wynikają z wniosków, które wypływają z ostatnich miesięcy i obserwacji tego, co dzieje się w Ukrainie, a także w ćwiczeń   wojskowych  „Zima” w 2017 r. oraz „Zima” w 2021 r.

Podczas ćwiczeń ZIMA-17, które odbyły się w  20-27 lutego 2017 r. pojawiły się problemy kompetencyjnego w relacjach pomiędzy szefem Sztabu Generalnego WP, dowódcą Operacyjnym Rodzajów Sił Zbrojnych i dowódcą Generalnym RSZ.  W rezultacie  w 2018 r. znowelizowano przepisy zakładające zwierzchnictwo szefa Sztabu Generalnego nad dowódcami operacyjnym i generalnym. Miało to zagwarantować jednolitość systemu dowodzenia.

Prezydent zapowiadał wówczas dalsze reformy, ale do nich nie doszło mimo uchwalenia fundamentalnej ustawy z 11 marca 2022  "O obronie Ojczyzny".

Z kolei w ramach ćwiczeń ZIMA-20, które odbyły się  w dniach 20-27 stycznia 2021 r. sprawdzano struktury dowodzenia siłami zbrojnymi czasu pokoju i wojny. Przetestowano wszystkie procedury dotyczące obrony kraju. To wtedy  podczas tajnego ćwiczenia przeprowadzonego na symulatorach w Akademii Sztuki Wojennej  sprawdzono  jak Sztab Generalny  WP poradzi sobie z agresją zbrojną Rosji, jeśli  szef SG WP wtedy będzie miał do wykorzystania zakupiony sprzęt, który dotrze do Polski dopiero w następnych kilku latach. Jak  wtedy twierdziły  „dobrze poinformowane źródła”, klęska była spektakularna, co  miało być  pretekstem  do  próby odwołania  „pierwszego” żołnierza Rzeczpospolitej.  Natomiast  problem w rosyjską  rakietą, która w  połowie  grudnia  przeleciała  przez  połowę  Polski  i po kilku miesiącach została przypadkowo  odkryta  pod Bydgoszczą do  pogorszenia  relacji  szefa  MON z dowódcą  operacyjnym  RSZ.

W rezultacie w prezydenckiej  wersji projektu ustawy zapisano, że już nie minister obrony, ale premier jest zobowiązany do niezwłocznego "przekazywania wszelkich informacji o zidentyfikowanych zagrożeniach mogących mieć wpływ na bezpieczeństwo państwa.

Zakłada również stworzenie nowego systemu odpowiedzialności i informowania. Odpowiedzialność za szczelność granic powietrznych nakłada się na dowódcę Sił Powietrznych, a morskich na dowódcę Marynarki Wojennej. I to oni zobowiązani są do przekazywania wszystkich informacji dowódcy połączonych Rodzajów Sił Zbrojnych.

Nowe struktury dowodzenia

Najważniejsze rozwiązania dotyczące struktury dowodzenia siłami zbrojnymi znajdują się w przepisach przejściowych. Nowelizują one głównie ustawę o urzędzie ministra obrony i ustawę "O obronie Ojczyzny", przyjętą ledwie półtora roku temu oraz ustawę o obronie granic.

Reforma systemu kierowania i dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP(SKiDSZ) zakładają przekształcenie Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych oraz Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych w Dowództwo Połączonych Rodzajów Sił Zbrojnych (Dowództwo Sił Połączonych), a także utworzenie poszczególnych dowództw rodzajów Sił Zbrojnych, tzn.  Dowództwa Wojsk Lądowych, Dowództwa Sił Powietrznych oraz Dowództwa Marynarki Wojennej.

Celem zmian jest zapewnienie spójności dowodzenia oraz zbliżenie struktur i procedur czasu pokoju i czasu wojny. Jako rodzaj wojsk utworzone zostanie również Dowództwo Komponentu Wojsk Medycznych.

 Doprecyzowanie zasad  używania broni  przez żołnierzy

Projekt  ustawy zawiera także obszerny fragment dotyczący zasad użycia broni przez żołnierzy na terenie kraju.  Do ustawy z 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny wprowadzono katalog uprawnień związanych z użyciem broni, stosowaniem środków przymusu bezpośredniego  i innego uzbrojenia w czasie pokoju. Doprecyzowanie tych kwestii pozwoli zachować jasność i jednoznaczność co do uprawnień posiadanych przez żołnierzy biorących udział  w działaniach wojskowych.

Przyjęto, że żołnierze realizujący swoje zadania w czasie pokoju mają prawo stosowania środków przymusu bezpośredniego, użycia broni i innego uzbrojenia:

  • w celu odparcia bezpośredniego i bezprawnego zamachu na życie, zdrowie lub wolność osoby oraz w celu przeciwdziałania czynnościom zmierzającym bezpośrednio do takiego zamachu;
  • przeciwko osobie niepodporządkowującej się wezwaniu do natychmiastowego porzucenia broni lub innego niebezpiecznego narzędzia, którego użycie może zagrozić życiu, zdrowiu lub wolności osoby;
  • przeciwko osobie, która usiłuje bezprawnie, przemocą odebrać broń żołnierzowi lub innej osobie uprawnionej do posiadania broni;
  • w celu odparcia bezpośredniego i bezprawnego zamachu na Siły Zbrojne oraz obiekty
    i urządzenia ważne dla Sił Zbrojnych;
  • w celu odparcia zamachu na mienie, stwarzającego jednocześnie bezpośrednie zagrożenie życia, zdrowia lub wolności osoby;
  • w bezpośrednim pościgu za osobą, wobec której stosowanie środków przymusu bezpośredniego, użycie broni i innego uzbrojenia było dopuszczalne
  • w celu ujęcia osoby, jeżeli schroniła się w miejscu trudno dostępnym, a z okoliczności towarzyszących wynika, że może użyć broni lub innego niebezpiecznego narzędzia, których użycie zagrozić może życiu, zdrowiu lub wolności osoby;
  • w celu ujęcia lub udaremnienia ucieczki osoby zatrzymanej.

 Nowe stanowiska  na czas pokoju  i wojny

Według  projektodawców  zmiany pozwolą m.in. na przygotowywanie się już w czasie pokoju do realizacji zadań, jakie pojawią się podczas trwania konfliktu. Proponowane zmiany  obejmują  m.in. wzmocnienie systemu planowania obronnego w państwie poprzez wprowadzenie takich  dokumentów planistycznych  jak: Polityczno-Strategiczna Dyrektywa Obronna RP, Plan Reagowania Obronnego RP, narodowych planów użycia Sił Zbrojnych do obrony państwa oraz głównych i szczegółowych kierunków rozwoju Sił Zbrojnych RP. Projekt przewiduje wprowadzenie także nowego rozwiązania planistycznego, jakim są stałe plany obronne.

Rząd ma przygotować narodową strategię obronną i Plan Reagowania Obronnego, który ma zatwierdzić premier. A szef prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego ma być zapoznany z polityczno-strategiczną dyrektywą obronną kraju, którą przygotowuje minister obrony.

W nowych  propozycjach  określono system kierowania bezpieczeństwem narodowym, sposób działania prezydenta, Rady Ministrów, poszczególnych ministrów, wojewodów i organów samorządowych oraz zasady komunikacji i monitorowania zagrożeń.

Na potrzeby kierowania obroną państwa planuje się  utworzenie: głównego i  zapasowego stanowiska  kierowania  obronią  państwa,  w skład których wchodzą stanowiska kierowania prezydenta RP, prezesa Rady Ministrów oraz ministrów i centralnych organów administracji rządowej, wskazanych przez Prezesa Rady Ministrów.

Wzmacnianie  prezydenckich  kompetencji

Ponadto rozwiązania  zawarte w projekcie wzmacniają pozycję  prezydenta  jako zwierzchnika  sił zbrojnych i rozszerzają  jego uprawnienia. Prezydent będzie mógł np. wprowadzać "stany gotowości sił zbrojnych" bez wprowadzenia stanu wojennego. Nowością jest ustanowienie stanów gotowości państwa w czasie zagrożenia. Mają to być stan stałej gotowości obronnej państwa oraz stan pełnej gotowości państwa. Ustanawia je - na wniosek premiera - prezydent.

W przypadku ogłoszenia stanu pełnej gotowości uruchamiane są elementy systemu obrony państwa, a także wprowadzane dyżury w organach administracyjnych. Takie uprawnienia nie są wymienione w Konstytucji RP.

Zaproponowane przez  prezydenta  rozwiązania  nie są wymienione w konstytucji i w pewnej części rozszerzają uprawnienia prezydenta wobec  rządu  i  ministra  obrony narodowej, co może być  przyczyną konfliktu, zwłaszcza wobec rządu opozycyjnego wyłonionego  po wyborach.

Szef MON nadal będzie sprawował kontrolę nad siłami zbrojnymi za pośrednictwem szefa sztabu generalnego, ale bezpośrednio siłami zbrojnymi będzie dowodził dowódca rodzajów sił zbrojnych, któremu będą podlegać: dowódca sił lądowych, dowódca sił powietrznych, dowódca Marynarki Wojennej oraz dowódca Wojsk Obrony Terytorialnej.

Do tej struktury dochodzi dowództwo komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni, dowództwo komponentu wojsk specjalnych oraz komponentu wojsk medycznych.

W czasie stanu wojennego prezydent będzie wyznaczał naczelnego dowódcę, któremu będą podlegały te wszystkie dowództwa.

Przekształcenie systemu dowodzenia ma się dokonać sześć miesięcy po wejściu w życie ustawy. Wówczas wygasną kadencje dotychczasowych dowódców.

Na uchwalenie ustawy w tej kadencji  raczej nie ma szans. Na 30 sierpnia  wyznaczono prawdopodobnie ostatnie posiedzenie Sejmu, a potrzebne  są opinie legislatorów i konstytucjonalistów.  Jak ustalił Michał  Wróblewski  z  portalu Wp.pl,  przed wyborami PiS nie zamierza przyjmować ustawy.  W artykule  pt. „PiS obojętne na ultimatum Dudy. Projekt bez szans na uchwalenie”  zwracał on uwagę, że kierownictwo  MON  nic o  nim nie wie, a bez  konsensusu na najwyższych szczeblach władzy w tej i przyszłej  kadencji  parlamentu nie  ma szans na uchwalenie tych rozwiązań.

Wydaje się, że   jest to  propozycja  dla nowych  władz, które ukonstytuują  się  dopiero po wyborach parlamentarnych.   I będzie służyć  prezydentowi jako karta  przetargowa  w negocjacjach w  nowym rządem. Warto  wspomnieć, że pomimo obietnic  obecnej koalicji prawicowej  nie  uchwalono ustawy o ochronie  ludności,  pomimo  przyjęcia jej w maju br.  przez Komitet Stały  Rady  Ministrów  czy też o zarządzeniu kryzysowym.  A te wszystkie  ustawy byłyby  potrzebne  wobec przypadków naruszenia  naszej przestrzeni  powietrznej  przez rakietę/ty i śmigłowce ze Wschodu.

Wolin

Zdjęcie:  Grzegorz Jakubowski ( KPRP)