... ...

W najbliższy weekend  (26-27 bm.) odbędą się po 5 latach przerwy Międzynarodowe Pokazy Lotnicze AIR SHOW Radom 2023.  Oprócz  najlepszych polskich  i zagranicznych  pilotów  planowane są także pokazy sprzętu. Na przykład Wojska Obrony  Terytorialnej zaprezentują bezzałogowce FlyEye z trenażerem oraz Warmate z Grupy  WB.  Wiele  nowości  tej firmy  pojawi się podczas  zbliżającego  się  Międzynarodowego  Salonu Przemysłu  Obronnego w Kielcach.   

Możliwości  BSP  FlyEye  zaprezentowano  w mediach społecznościowych podczas  defilady wojskowej z okazji Święta  Wojska  Polskiego.  Przekonują się  o tym  na co dzień  żołnierze WOT, a przede  wszystkim  wojskowi  ukraińscy, którzy  chwalą   zdolności  rozpoznawcze  tego  bezzałogowca, w tym również niezawodność  i wysoką tzw. przeżywalność.  Podczas działań wojennych  na Ukrainie  FlyEye   - przy wykorzystaniu zautomatyzowanego systemu kierowania ogniem Topaz   - koryguje  ogień armatohaubicy  Krab, a ponadto współdziała z amunicją Warmate.  Jest to jedyny  system tej klasy, który ma najwyższą „przeżywalność” w warunkach rozbudowanej walki  radioelektronicznej z uwagi na to, że wykonuje loty bez sygnału GPS, wykorzystuje anteny kierunkowe i własne komponenty. 

Duże zapotrzebowanie na  bezzałogowce

Jak duże jest zapotrzebowanie  na ten  sprzęt świadczą  dane zaprezentowane przez  kierownictwo  Grupy WB  podczas śniadania  prasowego. O ile w 2021 roku dostarczono zaledwie kilka zestawów  FlyEy (w każdym są cztery latające platformy), o tyle w bieżącym ma być ich już 80, a w przyszłym już 200. Podobny przyrost dotyczy amunicji krążącej Warmate. W 2023 roku plany produkcyjne zakładają wytworzenie 2 tysięcy platform, w roku przyszłym już 4 tysięcy.   Zdecydowana  większość  produkcji trafia  na eksport.

W 2024 roku spółki Grupy WB opuścić ma 6 tysięcy platform latających.  Dzięki zwiększeniu produkcji grupa staje  się największym producentem powietrznych bezzałogowców w Europie. Ambicją  grupy jest zbudowanie kompletnego łańcucha produkcyjnego oraz  uniezależnienie się od dostawców zewnętrznych.

Podczas wrześniowego  MSPO w Kielcach zostanie  zaprezentowana m.in. kontenerowa wersja Warmate TL. Może ona  wykorzystywać głowice bojowe  oraz głowicę rozpoznawczą, która  po wykonaniu misji  opada na spadochronie. Ma trafić na Artyleryjski Wóz Rozpoznawczy na podwoziu Rosomaka, który w 2021 r. zdobył  I miejsce w konkursie „Innowacje  dla  Bezpieczeństwa  i Obronności, pod  patronatem  honorowym szefa BBN i dyrektora NCBR,  organizowanym przez  portal-mundurowy.pl. 

Rosną  moce produkcyjne

Zwiększenie produkcji platform bezzałogowych  jest możliwe m.in. dzięki utworzonemu w 2022 roku centrum w Skarżysko-Kamiennej oraz  przejętych na przełomie lipca i sierpnia zakładach produkcji kompozytów w Czechowicach-Dziedzicach. Wcześniej zakład funkcjonował jako Śląskie Centrum Naukowo - Technologiczne Przemysłu Lotniczego i świadczył usługi na rzecz m.in. lotnictwa czy sektora kosmicznego.

Nowa spółka znajdująca się w szeregach Grupy WB o niezatwierdzonej jeszcze  nazwie WB Composites  (WBC) została  utworzona w 2009 r. i  ma na koncie spore osiągnięcia.  Od 2014 r. współpracuje z Thales Alenia Space France.   Dzięki  środkom z Europejskiej Agencji Kosmicznej wytwarza duże panele kompozytowe do budowy statków kosmicznych, satelitów czy teleskopów. Chodzi o rozwiązania, które wynoszone są na geostacjonarną orbitę położoną nawet 35 tysięcy km od ziemi.

Zakład  wyposażony jest w największe w kraju autoklawy ( tzw. „piekarnik” z dużym ciśnieniem i podciśnieniem), co pozwala – jak zapewnił  Piotr Wojciechowski, prezes Grupy WB – na kompletny zakres zdolności wytwarzania bezzałogowców na wszystkich poziomach. Nie wykluczył jednak, iż spółka będzie świadczyła usługi także na rzecz innych podmiotów.

Publiczna  prezentacja Gladiusa

Warto wspomnieć, że  WBC jest firmą wysoce technologiczną o dużym  potencjale badawczym, pracującą obecnie nad zrobotyzowanym stanowiskiem do laminowania i inteligentnymi strukturami kompozytowymi.

Grupa  WB  na badania i rozwój  przeznacza  ok. 40 mln zł   rocznie, a w przyszłym roku  planuje dwukrotnie zwiększyć wydatki  na innowacyjność, czyli  niewiele  mniej niż w  rzeczywistości przeznaczył resort obrony narodowej w ubiegłym roku.  Największą  pracą  rozwojową  realizowaną  od roku na zlecenie  MON  jest opracowanie bezzałogowego statku poszukiwawczo-uderzeniowego nowej generacji Gladius-2. Chodzi  o rozwinięcie  zdolności w zakresie błyskawicznego, skrytego i precyzyjnego rażenia ważnych celów i obiektów przeciwnika, na dystansie przekraczającym 100 km. 

Wcześniej, bo 6 maja 2022 r.  spółka WB Electronics SA  podpisała z Agencją Uzbrojenia kontrakt  o wartości  2 mld zł na dostawę czterech bateryjnych modułów bezzałogowych systemów poszukiwawczo-uderzeniowych BSPU Gladius dla artylerii wraz z pakietami szkoleniowym i logistycznym. Koncepcja systemu Gladius zakłada, że rozpoznawczy dron FT-5 wyposażony w głowicę optoelektroniczną umożliwiającą rejestrację obrazu w dzień i w nocy znajdzie cel, który następnie zostanie zniszczony z użyciem amunicji krążącej BSP-U.

Pierwsze elementy tego zestawu zostały dostarczone jeszcze w ubiegłym roku do 18 Pułku Artylerii z Nowej Dęby, a publiczna  prezentacja  wyposażenia systemu BSPU Gladius,  wykorzystującym seryjne pojazdy opancerzone Waran 4x4 pochodzące ze spółki HSW  miała miejsce 15 sierpnia br. w Warszawie podczas prezentacji  statycznej  obok Stadionu  Narodowego.

Jak zapewnił  prezes  Piotr Wojciechowski, znacznie przyspieszony  (o rok) jest także harmonogram realizacji wieży bezzałogowej ZSSW-30, wspólne dzieło  HSW SA oraz WB Electronics SA.  Obecnie jest ona produkowana seryjnie w ramach konsorcjum na podstawie umowy z lipca 2022 r. na 70 pierwszych egzemplarzy. W sumie na Wisłostradzie i podczas prezentacji statycznej zaprezentowano  łącznie dziewięć pojazdów z ZSSW-30 (pięć Rosomaków i cztery pływające bojowe wozy piechoty Borsuk).  Ten ostatni sprzęt  uzyskał w 2023 r. I miejsce w konkursie „Innowacje dla Bezpieczeństwa  i Obronności” pod patronatem  szefa BBN i dyrektora NCBR.

Grupa WB jest także znaczącym  udziałowcem w procesie polonizacji nowo pozyskanych dla Sił Zbrojnych RP zagranicznych systemów uzbrojenia.   W lipcu  br.  przeprowadzono udane testy interoperacyjności polskich i amerykańskich artyleryjskich systemów dowodzenia i kierowania ogniem z wykorzystaniem interfejsu ASCA (Artillery Systems Cooperation Activities). Jak przyznał  Piotr Wojciechowski, ledwo umowa została podpisana ( ramowa z 22 listopada 2022  r.  i wykonawcza z 7 lipca br. - przyp. R.Ch. ), to już  została  zrealizowana. Za pomocą narodowego systemu artyleryjskiego TOPAZ wykonano ponad dwieście testów i ponad sto sześćdziesiąt zadań ogniowych haubic, moździerzy i wyrzutni rakietowych z pociskami kierowanymi.  Wszystkie parametry zostały zintegrowane. To oznacza, że zarówno  polski TOPAZ +,  jak i amerykański AFATDS, kupiony z pierwszym  dywizjonem HIMARS potwierdziły zdolność do współpracy sojuszniczej w zakresie wymaganym przez ASCA. Obecnie  system TOPAZ  jest na wyposażeniu pierwszych koreańskich armatohaubic K9, a także  w koreańskich  wyrzutniach rakietowych K239, której pierwszy egzemplarz  - jak  informuje PGZ -  na podwoziu  Jelcza  typu P882.57 właśnie  dotarł  do kraju  czy też w kolejnych wyrzutniach M142 HIMARS.

 Jeśli do  tego  dodamy, że  nie jest to  jedyny  produkt  Grupy  WB, która  znajdzie się  na wyposażeniu  pozyskanego z zagranicy sprzętu.   Bardzo  rozpowszechniony w wojskach lądowych cyfrowy system komunikacji pojazdowej FONET  (zainstalowany w  ok. 2 tys.  pojazdach) oraz w świecie (  ok. 15 tysięcy, w tym również w USA)  znajdzie się też  w czołgach K2 i armatohaubicach K9.  Grupa nie spoczęła  na laurach  i  opracowała wspólnie z  klientem zagranicznym nową wersję  FONET NAVY, przeznaczoną  dla  Marynarki  Wojennej. Jest to  odpowiedź  na konieczność zintegrowania wielu różnych systemów łączności, które są używane na okrętach. 

Grupa WB  poinformowała również, że dostarczy systemy teleinformatyczne dla narodowych wozów dowodzenia Zawilec. Pojazdy powstaną na platformie KTO Rosomak. Wyboru dokonano w ramach transparentnej i konkurencyjnej procedury, w której oferta GRUPY WB uzyskała najlepszy wynik

Na MSPO w Kielcach ma być także pokazana mała wieżyczka  ZMU-03 firmy Arex  z Grupy WB, posadowiona na lądowym robocie PIAP HUNTeR, który  zadebiutował podczas ćwiczeń eksperymentalnych FEX na poligonie w Nowej Dębie.

Ryszard  Choroszy

zdjęcia: Grupa WB