... ...

Skoro w ustawie o obronie Ojczyzny nie wprowadzono reguł obliczania terminów, to do wyliczenia okresu służby wojskowej powinny znaleźć zastosowanie przepisy Kodeksu Pracy. Należy zatem stosować art. 300 Kodeksu pracy, z którego wynika, że w sprawach nieunormowanych w przepisach prawa pracy stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego, ale wyłącznie wówczas, gdy nie są sprzeczne z zasadami prawa pracy. Brak jest podstaw, aby okres służby wojskowej w przypadku żołnierza liczyć według odmiennych zasad, niż w przypadku innych pracowników – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie.

W sprawie rozpoznanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w wyroku z 29 lutego 2014 r., sygn. akt II SA/Sz 962/23 żołnierz został zwolniony z zawodowej służby wojskowej i przeniesiony do pasywnej rezerwy wskutek upływu terminu wypowiedzenia stosunku służbowego zawodowej służby wojskowej dokonanego przez żołnierza.

Żołnierzowi przyznano:

  • odprawę w związku ze zwolnieniem z zawodowej służby wojskowej w wysokości 100 % uposażenia zasadniczego wraz z dodatkami o charakterze stałym należnego w ostatnim dniu pełnienia służby, tj. 31 lipca 2023 r., z uwzględnieniem pełnej kwoty uposażenia zasadniczego wraz z dodatkami o charakterze stałym należnego żołnierzowi na ostatnio zajmowanym stanowisku służbowym w kwocie 7325,50 zł;
  • ekwiwalent pieniężny za 34 dni urlopu wypoczynkowego, niewykorzystanego w 2023 r. w wysokości 1/22 części miesięcznego uposażenia zasadniczego wraz z dodatkami o charakterze stałym, tj. w kwocie 1.1321,32 zł;
  • dodatkowe uposażenie roczne za 2023 r. w wysokości 1/12 pełnej kwoty uposażenia zasadniczego wraz z dodatkami o charakterze stałym otrzymanego w 2023 r., tj. w kwocie 4189,29 zł;
  • gratyfikację urlopową niewykorzystaną przez żołnierza w 2023 r. w wysokości 35%, tj. łącznie w kwocie 5208 zł.

Żołnierz złożył odwołanie od decyzji. Zakwestionował wysokość przyznanej odprawy w związku z odejściem z zawodowej służby wojskowej, w wysokości 100 proc. uposażenia zasadniczego wraz z dodatkami, należnego w ostatnim dniu pełnienia służby, zamiast w wysokości 300  proc. podstawy (po pełnych 10 latach nieprzerwanej zawodowej służby wojskowej). Argumentował, że ustawa z 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny (tekst jedn. z 2024 r., poz. 248, z późn. zm., dalej: ustawa) zawiera odwołanie do przepisu Kodeksu cywilnego tylko w dwóch wymienionych przypadkach, tj. art. 124 ust. 2 i w art. 492 ust 1 ustawy. Zdaniem żołnierza, w braku odwołania w tej ustawie do Kodeksu cywilnego w zakresie art. 458 ustawy – jego okres nieprzerwanej zawodowej służby wojskowej wyniósł 10 lat w dniu 31 lipca 2023 r., co uprawniało go do uzyskania 300 proc. odprawy.

Dowódca jednostki wojskowej utrzymał w mocy decyzję pierwszej instancji. Wyjaśnił, że żołnierz pełnił nieprzerwaną czynną służbę wojskową od 1 sierpnia 2013 r. do 31 lipca 2023 r. Zauważył, że ustawa nie definiuje sposobu obliczania terminów wskazanych w art. 458. Również przepisy rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z 27 czerwca 2022 r. w sprawie powoływania do zawodowej służby wojskowej, nie określają sposobu obliczania terminu trwania służby wojskowej.

Według urzędu drugiej instancji, wbrew twierdzeniom żołnierza zawartym w odwołaniu, zastosowanie w sprawie będzie miał art. 112 Kodeksu cywilnego, w związku z art. 110 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym jeżeli ustawa, orzeczenie sądu lub decyzja innego organu państwowego albo czynność prawa oznacza termin nie określając sposobu jego obliczania, stosuje się przepisy poniższe, tj. między innymi art. 112 Kodeksu cywilnego w brzmieniu: Termin oznaczony w tygodniach, miesiącach lub latach kończy z upływem dnia, który nazwą lub datą odpowiada początkowemu dniowi terminu, a gdyby takiego dnia w ostatnim miesiącu nie było - w ostatnim dniu tego miesiąca. Przy obliczaniu wieku osoby fizycznej termin upływa z początkiem ostatniego dnia. Zatem należało zastosować art. 112 Kodeksu cywilnego, w przypadku obliczenia terminu odprawy, o której mowa w art. 458 ustawy o obronie Ojczyzny.

Żołnierz złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie. Zarzucił dowódcy błędne przyjęcie, że okres 10 lat, o którym mowa w art. 458 ust. 1 pkt 3 ustawy wyliczany jest z zastosowaniem art. 110 i art. 112 Kodeksu cywilnego. Już na gruncie poprzednio obowiązującej ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych w orzecznictwie wskazywano, że stosunek służbowy zawodowej służby wojskowej nie ma charakteru cywilnoprawnego. Zatem nieuprawnione jest sięganie do przepisów Kodeksu cywilnego. Na gruncie poprzednio obowiązującej ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych w orzecznictwie podkreślane było, że ogół spraw związanych z liczeniem okresów służby wojskowej jest w pełni regulowany właściwą ustawą (poprzednio ustawą o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych; aktualnie ustawą ustawa o obronie Ojczyzny). Skoro więc przepisy ustawy nie odsyłają do stosowania przepisów Kodeksu cywilnego w kwestii liczenia terminu określonego w latach, to urząd nie miał podstaw, by sięgać do art. 110 i art. 112 Kodeksu cywilnego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie uznał argumentację żołnierza za słuszną i uchylił decyzje urzędów obu instancji w jego sprawie. W uzasadnieniu wyroku sąd podkreślił, że sprawy pracownicze żołnierzy są co do zasady regulowane w ustawie o obronie Ojczyzny, a w przypadku braku przepisów, zastosowanie znajdą rozwiązania zawarte w Kodeksie pracy. W ocenie sądu, w omawianej sprawie nie należy stosować przepisów Kodeksu cywilnego. Do tego rodzaju spraw stosuje się odesłanie przewidziane w Kodeksie pracy. Zgodnie z art. 301 § 1 Kodeksu pracy, szczególne uprawnienia związane ze stosunkiem pracy osób powołanych do czynnej służby wojskowej i zwolnionych z tej służby normują przepisy ustawy z 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny. Natomiast z art. 5 Kodeksu pracy wynika, że jeżeli stosunek pracy określonej kategorii pracowników regulują przepisy szczególne, przepisy kodeksu stosuje się w zakresie nieuregulowanym tymi przepisami. Z odesłania zawartego w art. 5 Kodeksu pracy wynika, że przepisy Kodeksu będą miały zastosowanie do nieuregulowanych przepisami ustawy o obronie Ojczyzny spraw pracowniczych.

Sąd podkreślił, że w orzecznictwie sądów wskazuje się, że sposób liczenia terminów określonych w przepisach Kodeksu cywilnego nie ma zastosowania do okresów, od których należy nabycie uprawnień pracowniczych. Np. w postanowieniu Sądu Najwyższego z 18 sierpnia 2021 r., sygn. akt II USK 210/21 Sąd Najwyższy orzekł, że okres służby wojskowej traktuje się jako okres równorzędny z rzeczywistym wykonaniem zatrudnienia w ramach stosunku pracy. Aktualne jest stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 grudnia 1996 r., sygn. akt I PKN 47/96, w którym sąd stwierdził, że sposób liczenia terminów określonych w art. 112 Kodeksu cywilnego nie ma zastosowania do okresów, od których zależy nabycie uprawnień pracowniczych - np. określonych w art. 153 czy 156 § 1 Kodeksu pracy. Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał, że skoro kwestia ta jest uregulowana w prawie pracy, to nie ma podstaw by sięgać do Kodeksu cywilnego, ponieważ w myśl art. 300 Kodeksu pracy stosujemy go do stosunków pracy tylko w sprawach nieunormowanych przepisami prawa pracy.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wskazał, że brak jest podstaw, by sytuację żołnierza zwolnionego z zawodowej służby wojskowej różnicować i pozbawiać prawa do otrzymania odprawy w wysokości należnej - w tym przypadku w wysokości 300%, przyjmując niekorzystne zasady liczenia terminów, od których uzależnione jest nabycie odprawy. Nie tylko nie ma ku temu podstaw w ustawie o obronie Ojczyzny., ale prowadzi to do naruszenia konstytucyjnej zasady równości. Brak jest podstaw, aby okres ten w przypadku żołnierza liczyć według odmiennych zasad, niż w przypadku innych pracowników.

Odprawa z art. 458 ust. 1 ustawy o obronie Ojczyzny jest świadczeniem należnym w zamian za przepracowanie określonej liczby lat pracy. O liczeniu terminów w prawie pracy przesądza art. 300 Kodeksu pracy, który stanowi o odpowiednim stosowaniu przepisów Kodeksu cywilnego, jeżeli nie są one sprzeczne z Kodeksem pracy. Stosunek pracy kończy się ostatniego dnia miesiąca, a nie, jak uznały urzędy w omawianej sprawie pierwszego dnia kolejnego miesiąca.

Przy rozpoznaniu omawianej sprawy ponownie urzędy będą musiały zastosować się do omawianego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie.

Aneta Mościcka