header portal

 

 

 

poniedziałek, 05 sierpień 2019 21:25

Jeśli są wakaty w służbach mundurowych, to nie ma kryzysu w gospodarce

Napisane przez Wolin
Oceń ten artykuł
(6 głosów)

W ubiegłym tygodniu Najwyższa Izba Kontroli opublikowała interesujący raport na temat realizacji Programu modernizacji Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Ochrony Państwa w latach 2017-2020. Wyniki kontroli obejmowały okres od 1 stycznia 2017 r. do połowy ubiegłego roku. Ujawnia on jak w soczewce jakie są zasadnicze bolączki w służbach mundurowych. O ile modernizacja idzie zgodnie z przyjętymi planami, nie bez zastrzeżeń zresztą ze strony NIK, to nie przybywa funkcjonariuszy, ani nie ubywa wakatów w służbach mundurowych, pomimo znaczących podwyżek uposażeń. 

Finansowanie jak w wojsku?

Jedną z proponowanych przez NIK rozwiązań jest przyjęcie stałego wskaźnika wydatków związanych z bezpieczeństwem wewnętrznym do Produktu Krajowego Brutto. Takie stabilne finansowanie mają od 2001 r. siły zbrojne. Tymczasem resortowi spraw wewnętrznych udało się od tego czasu tylko dwa razy uchwalić w formie ustawy program czteroletni, który ma przyspieszyć modernizację techniczna służb, umożliwić poprawę warunków pracy funkcjonariuszom oraz zapewnić konkurencyjne uposażenie. Nie wszystkie te cele są osiągane.

W ostatnim programie modernizacyjnym obejmującym wszystkie służby MSWiA zapewniono m.in. dwukrotne podwyżki uposażeń funkcjonariuszy oraz wynagrodzeń pracowników (w latach 2017 oraz 2019 r). Jednocześnie poza ustalonym harmonogramem, w wyniku skutecznych działań związków zawodowych zagwarantowano dwukrotnie podwyżki płac ( w maju 2018 r. podwyższono najniższe stawki, ale funkcjonariuszom Służby Ochrony Państwa przyznano ponad tysiąc brutto na etat, a od 1 stycznia 2020 r. – 500 zł brutto).

Kiedy deklaracja o podwyżkach dla żołnierzy?

Takich zapisów na przykład nie ma w ustawie z 25 maja 2001 r. dotyczącej finansowania i modernizacji technicznej sił zbrojnych. A powinno być. Domagają się tego bezskutecznie związkowcy zrzeszający pracowników wojska przy niemal każdym spotkaniu z kierownictwem MON w sprawie corocznych podwyżek płac. Na razie są obietnice, że cywile zatrudni w resorcie obrony otrzymają w przyszłym roku średnio pięćsetzłotową podwyżkę, ale do tej pory takich deklaracji nie złożono żołnierzom zawodowym. Zbliżają się dwa ważne wydarzenia, które sprzyjają podejmowaniu takich decyzji przez polityków, czyli Święto Wojska Polskiego oraz wybory parlamentarne. Czas najwyższy podnieść wskaźnik wielokrotności przeciętnego uposażenia kadry zawodowej z 3,63 do co najmniej 3,96 krotności kwoty bazowej ( będzie to 500 zł brutto, czyli tyle ile mają od 1 stycznia 2020 r. otrzymać wszyscy funkcjonariusze oraz pracownicy wojska).

Na razie mnożnik wojskowych jest najniższy w służbach mundurowych, co nie sprzyja pozyskiwaniu kadr do resortu obrony narodowej. W pierwszym półroczu br. armia zawodowa zwiększyła się o ponad pięćset osób – taka była nadwyżka nowo wcielonych nad tymi, którzy zrezygnowali z munduru. Gdyby resort obrony narodowej nie uruchomił po raz kolejny akcji promocyjnej "Zostań żołnierzem Rzeczypospolitej", z wojskowymi zespołami mobilnymi, aby werbować chętnych do wojska, a także korzystne rozwiązania mieszkaniowe, armia zawodowa zapewne by się kurczyła tak jak w innych służbach MSWiA .

Ubywa funkcjonariuszy

Jak ujawnił NIK , w okresie od 1 stycznia 2017 r. do połowy 2018 r. stan zatrudnienia we wszystkich formacjach mundurowych MSWiA zmniejszył się łącznie o ponad 3 tys. funkcjonariuszy. Tylko w samej policji ubyło 2.646 osób. Interesująca jest analiza tego zjawiska. W 2017 r. ze służby w policji zwolniło się na własny wniosek 2.260 funkcjonariuszy, z tego ponad jedna trzecia z nich nie nabyła uprawnień emerytalnych (staż służby poniżej 15 lat). Nie chcieli czekać na emeryturę kilka czy kilkanaście lat, bo znaleźli sobie lepiej płatne zajęcie, z możliwością wyjazdu za granicę i bez ograniczeń jakie mają służby mundurowe.

Co piąty funkcjonariusz zrezygnował ze służby przed upływem zaledwie 5 lat. To oznacza, że emerytury mundurowe, a zwłaszcza rezygnacja z limitu 55 lat nie przyciągną młodych ludzi do służby. Obecne działania koalicji prawicowej można nazwać PR-owymi, bo pierwsi funkcjonariusze oraz żołnierze otrzymają emerytury na nowych zasadach dopiero po 25 latach od wstąpienia do służby, czyli najwcześniej po 2037 r.

W całym 2018 r. stan liczebny policji – jak wynika z danych uzyskanych przez portal - zmniejszył się o 10 funkcjonariuszy (na koniec 2018 r. było 98711 policjantów). Tymczasem liczba wakatów w garnizonach policyjnych na koniec ubiegłego roku wyniosła 4294. Nieco więcej wolnych stanowisk było w wojsku ( ok. 5,8 tys.). Wolne etaty czekają na ochotników po spełnieniu dość wysokich wymagań fizycznych i psychologicznych.

Podobne tendencje można zaobserwować w innych służbach mundurowych, bowiem w Państwowej Straży Pożarnej, w badanym przez NIK okresie ubyło 349 strażaków, w Straży Granicznej stan liczebny zmniejszył się o 18 pograniczników, a w Biurze Ochrony Rządu a następnie w Służbie Ochrony Państwa o 17 osób. Dla porówniania należy dodać, że w okresie od 1 stycznia 2017 r. do połowy stycznia 2018 r. armia zawodowa zwiększyła sie z 98 570 żołnierzy  do prawie 102 tysięcy, czyli najlepiej  radziła sobie z pozyskaniem kandydatów do służb mundurowych. 

Niekonkurencyjne płace w służbach

Podstawową przyczyną odchodzenia funkcjonariuszy ze służby był wyższy wzrost zarobków w gospodarce oraz niskie bezrobocie. O ile bowiem w latach 2016-2017 i w I połowie 2018 r. średnie wynagrodzenie w gospodarce narodowej wzrosło o 11,6 proc., to w tym okresie przeciętne uposażenie funkcjonariuszy zwiększyło od 8,4 proc. w Straży Granicznej, 8,9 proc. w Policji oraz 16,4 proc. w Służbie Ochrony Państwa. Zdaniem Krzysztofa Kwiatkowskiego, prezesa NIK program modernizacji pokazał też, że w polskich służbach są "równi i równiejsi".

Znaczne podwyżki w tej ostatniej formacji, które nastąpiły przede wszystkim w maju 2018 r. to wynik przekształcenia BOR w SOP, zwiększenia liczby etatów o połowę i dobrych relacji funkcjonariuszy i ochranianych przez nich VIP-ów. Akurat funkcjonariusze SOP są najbliżej ucha decydentów. To powodowało, że wielu policjantów ustawiło się w kolejce do SOP, nie bez szkody dla służby porządkowej. Innymi słowy, taka konkurencja wewnątrz resortu nie jest korzystna.

Raport NIK potwierdził, że podwyżki uposażeń i wynagrodzeń, zrealizowane w zaplanowanych kwotach i w uzgodnieniu ze związkami zawodowymi, nie przyniosły zamierzonego skutku. Niekorzystne było zwłaszcza dzielenie podwyżek po równo, co nie zachęcało funkcjonariuszy do pozostania w służbie. Początkowo MSWiA proponował przeznaczenie 40 proc., a następnie 20 proc. kwoty podwyżki na dodatki uznaniowe (funkcyjny czy służbowy), ale z tego zrezygnowano pod naciskiem związkowców.

W ubiegłym tygodniu, Senat zaakceptował zmiany w pragmatykach, które wprowadzają pluralizm związkowy w Policji, Straży Granicznej oraz Służbie Więziennej. W ocenie związkowców, jest to upolitycznienie służb, ale szefowie resortów mundurowych mają także nadzieję na zastopowanie postulatów i oczekiwań związkowców oraz wzmocnienie motywacyjnego systemu płac w tych służbach.

Dotychczasowe doświadczenia wskazują, że pensje w budżetówce, w tym uposażenia w służbach mundurowych zazwyczaj nie nadążają w krajach demokratycznych za płacami w cywilnym sektorze. Wakaty są i będą do czasu gdy w cenie będzie stabilna praca, przejrzyste systemy awansowe, przyjazna atmosfera i dość korzystne uprawnienia socjalne. A młodzi ludzie cenią sobie najbardziej budżetowe, stabilne zarobki w okresie … kryzysu gospodarczego.  Ale akurat tego rozwiązania nie polecamy na kryzys kadrowy w służbach mundurowych.
Wolin

 

Czytany 6181 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 06 sierpień 2019 05:49

25 komentarzy

  • Link do komentarza Kamil piątek, 16 sierpień 2019 13:51 napisane przez Kamil

    Z okazji Święta Wojska Polskiego jak zwykle brak jakiej kolwiek deklaracji odnośnie podwyżek w 2020r.
    Standardowo Wojsko na konscu z mnożnikiem. Tak nie zachęcamy ludzi do armii i żadne promocje nie pomogą.
    Ale inne służby będą się cieszyły bo tam ludzie będą szli.

  • Link do komentarza oficer sobota, 10 sierpień 2019 06:19 napisane przez oficer

    bo w polsce jest duzo sledzi, jeden drugiego sledzi

  • Link do komentarza fiat3 piątek, 09 sierpień 2019 18:44 napisane przez fiat3

    Marek nic nie wykombinowali tylko chcą się poczuc tak ważni bo tylko oni z SPD zasługują na st.chor.szt. a reszta to pospólstwo i mają zapierdalać a nie awansować. W jednostkach było i jest nadal wielu pdf którzy od 10 czy nawet 15 lat chodzą jako mł.chor. bo nie mają szans na awans. Co do podpierdalających to jest to zaraza w każdej formacji począwszy od szeregowych do samej góry i niestety tego się nie wypleni. Są tak bezczelni że nawet się z tym nie ukrywają. Tak jest w Poznaniu.

  • Link do komentarza oficer piątek, 09 sierpień 2019 08:37 napisane przez oficer

    ktoś robi krecią robotę

  • Link do komentarza St.chor.szt piątek, 09 sierpień 2019 07:43 napisane przez St.chor.szt

    Niech PIS odjebie taki numer to od mojej osoby głosu nie dostanie mowa o reformie pdf.

  • Link do komentarza Marek czwartek, 08 sierpień 2019 19:25 napisane przez Marek

    Fiat3 mądrego to i dobrze posłuchać. Łby sztabowe wykombinowała że pod. of. mł. tyra 13, a nawet rekord w SZRP 18 lat w stopniu żeby awansować na podoficera czyt. sierść. Ludzie widzą że jest cyrk, kto z kim pije, kto podpierdala, kto czyha pod drzwiami dowódcy o 7 rano z donosem.

  • Link do komentarza MIsiek środa, 07 sierpień 2019 18:03 napisane przez MIsiek

    Zacznijmy od tego, że podwyżki jakie są w MON nie rujnują budżetu RP, a jedynie te pieniądze są zabierane z budżetu jakie ma MON, więc podwyżki idą kosztem np. wyposażenia, remontów itp.. nikt nie zezwoliłby, aby podwyżki dla żołnierzy poszły z innego resortu. Pamiętajcie, że podwyżki w MON idą drogą konsultacji i inni muszą to zaakceptować w tym również MSWiA. :-)
    Więc Panie mjr. nie zrujnują, bo te pieniądze i tak poszłyby na przelew...tylko na inne rzeczy, które by kierownictwo MON zaakceptowało.

  • Link do komentarza bolo środa, 07 sierpień 2019 16:42 napisane przez bolo

    Jak rozpoczynałem swoją służbę wojskową na początku lat 90 to w pułku lotniczym służyło dwóch oficerów starszych w całej jednostce dzisiaj w jednym z pododdziałów GW służy trzech of.starszych, żądają szacunku którego nigdy nie będą mieli za swoje nieróbstwo .

  • Link do komentarza Mjr środa, 07 sierpień 2019 13:23 napisane przez Mjr

    Chyba sobie zartujecie, podwyzki rozsadza budzet tak jak wszystkie programy socjalne, to jest gwozdz do trumny dls pisiorow. Pozdrawiam major z WAT

  • Link do komentarza Kamil środa, 07 sierpień 2019 13:15 napisane przez Kamil

    Podwyższenie wskaźnika z 3.63 do 3.96 Przepraszam za mały bład.

  • Link do komentarza Kamil środa, 07 sierpień 2019 13:10 napisane przez Kamil

    Uważam, że MON powinien dać podwyżkę dla Żołnierzy od przyszłego roku tak jak jest to w Policji. Wojsko nie może być na szarym koncu powinno być godnie wynagradzane. Podwyższenie wskaźnika z 3.63 do 3.93 jest bardzo słuszne i pozwoli zatrzymać żołnierzy w wojsku, a i może przyciągnie chętnych.
    Może coś na ten temat zostanie poruszone z okazji Świeta Wojska Polskiego.

  • Link do komentarza Bolek środa, 07 sierpień 2019 12:56 napisane przez Bolek

    Właśnie ze "szkołom. Pozdrawiam :)

  • Link do komentarza Oficer środa, 07 sierpień 2019 11:18 napisane przez Oficer

    Dokladnie, ludzie z honorem, ze szkolom, majacy fach w reku, a nie plebs

  • Link do komentarza jedynka środa, 07 sierpień 2019 11:13 napisane przez jedynka

    Ja uważam, że w wojsku powinni pracować jedynie oficerowie.

  • Link do komentarza Oficer środa, 07 sierpień 2019 10:32 napisane przez Oficer

    Pulkownicy sa potrzebmi, a jest ich zdecydowanie za malo. Nowa strategia zaklada zwiekszenie ilosci pplk i plk. Zreszta szarza jest nam potrzebna. Pozdrawiam major

  • Link do komentarza Marynarz środa, 07 sierpień 2019 07:01 napisane przez Marynarz

    Czy widzieliscie kiedys pulkownikow mowiacych, ze za duzo jest pulkownikow? A nasi glowni SPDcy mowia, ze za duzo jest st.chor.szt. Jakie to szuje sa, zeby podoficerowie calemu korpusowi pdf robili krzywde kosztem swoich niespelnionych ambicji.Zobaczcie jakim trzeba byc czlowiekiem, zolnierzem bez odrobiny identyfikacji ze swoim korpusem, zeby takie cos robic.Slow brak.A oficery sie ciesza.

  • Link do komentarza bolo środa, 07 sierpień 2019 06:46 napisane przez bolo

    Wakaty są ale przyjęć nie ma

  • Link do komentarza St.chor.szt. środa, 07 sierpień 2019 05:33 napisane przez St.chor.szt.

    Zadnej rewolucji nie bedzie, spokojnie. Pozdrawiam

  • Link do komentarza Gif środa, 07 sierpień 2019 05:14 napisane przez Gif

    Powinni sobie zrobić 5 gwiazdek . Bardzo starszy podoficer dowództwa, albo mega podoficer lub super podoficer........

  • Link do komentarza Pdf jeszcze wtorek, 06 sierpień 2019 20:43 napisane przez Pdf jeszcze

    Ciekawe czy trafisz do swojej jednostki bo jestem tuz po takim kursie i mase ludzi wydymalo

  • Link do komentarza St.chor.szt. wtorek, 06 sierpień 2019 19:48 napisane przez St.chor.szt.

    Dobrze ze ide na kurs ppor

  • Link do komentarza st. chor. szt. wtorek, 06 sierpień 2019 19:13 napisane przez st. chor. szt.

    Reforma korpusu podoficerów już przyklepana. Spadnie na nas po wyborach jak grom z jasnego nieba. SPD z mojej JW już się z tym obnosi i mówi iż tylko on posiada słusznie stopień st. chor. szt. i tylko SPD na niego zasługują. Na szczęście rynek cywilny jest otwarty na ludzi posiadających wiedzę techniczną i uprawnienia do obsługi specjalistycznego sprzętu. W wyniku reformy i wprowadzenia rozwiązań zbliżonych do tych z 2004 r. dowódcy zyskają doradców ubranych w wzorowo wyprasowane koszule i spodnie "na kant", a mogą jednocześnie stracić większość tych, których mało widać w sztabie, bo ich strój nie pasuje do obowiązującego tam dres kodu. Mam nadzieję, że ostatecznie "góra" się opamięta i nie wprowadzi niekorzystnych zmian. Jeśli tak się nie stanie, to trudno będzie zatrzymać ludzi pracujących przy sprzęcie, na których rynek cywilny jest otwarty. Większość st. chor. szt. na własnej skórze odczuła skutki reformy z 2004 r. i drugi raz już się nie da tak wyrolować.

  • Link do komentarza fiat3 wtorek, 06 sierpień 2019 18:32 napisane przez fiat3

    Podwyżki tak nic nie dadzą w wojsku jak puste ŁBY SZTABOWE będą majstrować przy korpusie podoficerów. Bo szlachta z Warszawki się spłakała jacy to oni biedni i zarobieni za tymi biurkami, przecież podoficer na U8-10 w jednostce na sprzęcie nic nie robi to można mu ujebać etat jak w 2004 roku tylko my w Sztabie ciężko zapierdalamy. Zróbcie te kombinacje w korpusie to wam podwyżki nawet po 2000 PLN Netto nie pomogą bo wszyscy pójdą w pizdu.

  • Link do komentarza służbista wtorek, 06 sierpień 2019 12:44 napisane przez służbista

    do strazak nie kłam

  • Link do komentarza strazak wtorek, 06 sierpień 2019 06:42 napisane przez strazak

    a ja nawet za darmo bym pracował

Skomentuj

WYSZUKIWARKA

   

SONDA