header portal

 

 

 

piątek, 30 sierpień 2019 05:55

Last minute za granicę nie dla wojskowych, ale MON zapowiada zmianę przepisów

Napisane przez R.Ch.
Oceń ten artykuł
(5 głosów)

Resort obrony narodowej widzi potrzebę rozwiązania problemu wyjazdów za granicę żołnierzy zawodowych i planuje zmiany w w kolejnej nowelizacji ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych - poinformował Wojciech Skurkiewicz, wiceminister obrony narodowej w odpowiedzi na interpelację poselską.

W połowie lipca czterech posłów ugrupowania Kukiz’15: Paweł Szramka, Maciej Masłowski, Norbert Kaczmarczyk, Paweł Skutecki wysłało do szefa MON interpelację w sprawie wyjazdów zagranicznych żołnierzy, Zwrócili oni uwagę na przepis rozporządzeniu MON z 18 marca 2004 roku w sprawie wyjazdów za granicę żołnierzy zawodowych w celach niezwiązanych ze służbą wojskową ( § 3 ust. 3). Zobowiązuje on wojskowego do „składania informacji na co najmniej siedem dni przed planowanym terminem przekroczenia granicy”.

W ocenie posłów, ten przepis archaiczny i nie jest do końca dostosowany do współczesnych realiów. Dlaczego? Polska po wejściu w życie tych regulacji jest w strefie strefie Schengen, z możliwością podróżowania bez paszportu . W dodatku bardzo powszechny stał się transport lotniczy, w tym tanie linie oraz wiele biur podroży oferuje wyjazdy weekendowe typu last minute. Żołnierz zawodowy, który chciałby odbyć tego rodzaju weekendowy wyjazd, nie ma możliwości skorzystania z oferty pomimo faktu, iż nie koliduje to z jego obowiązkami, a po powrocie jest w pełni gotowy do podjęcia służby.

Przeprowadzona w tym roku na portalu sonda na temat planowanego wypoczynku wykazała, że niemal co czwarty głosujący planował spędzić urlop za granicę.

W tej sytuacji, posłowie Kukiz’15 zwrócili się do szefa MON o odpowiedź, czy są planowane zmiany tego przepisy i skrócenie okresu, w którym żołnierz zawodowy jest zobowiązany poinformować swoich przełożonych o planowanym terminie przekroczenia granicy?

Odpowiadając w imieniu szefa MON na interpelację nr 32533, Wojciech Skurkiewicz, wiceminister obrony narodowej przypomniał regulacje, które obowiązują kadrę zawodową WP. Zgodnie z pragmatyką, żołnierz zawodowy jest zobowiązany poinformować pisemnie dowódcę jednostki wojskowej, o zamiarze wyjazdu i pobytu za granicą w celach prywatnych. Przełożony może zakazać wojskowemu wypoczynku, jeśli wystąpią zagrożenia dla ochrony informacji niejawnych lub przez wzgląd na istotne sprawy organizacyjne.

Z wyjaśnień wiceszefa MON wynika, że informacja o konieczności poinformowania przełożonego o planowanym wyjeździe na co najmniej siedem dni przed przekroczeniem granicy wynika z faktu, że ewentualny zakaz wydaje się w formie decyzji. Należy ją dostarczyć żołnierzowi, nie później niż na trzy dni przed planowanym terminem opuszczenia kraju.

Należy dodać, że niezłożenie informacji w nakazanym terminie nie skutkuje zakazem wyjazdu, ale naraża żołnierza na odpowiedzialność dyscyplinarną. W praktyce organów kadrowych zauważa się, że żołnierze zawodowi zainteresowani wyjazdami typu „last minute” składają oświadczenia o konkretnym kierunku wyjazdu, w krótszym niż siedmiodniowy terminie, po wcześniejszym poinformowaniu i uzgodnieniu z dowódcą faktu planowanego wyjazdu zagranicznego.

Wiceminister Skurkiewicz poinformował również, że zostały podjęte prace legislacyjne, zmierzające do nowelizacji wojskowej ustawy pragmatycznej. Wynikają one m.in. z bieżącej działalności kadrowej i potrzeb Sił Zbrojnych RP, a także z koncepcji rozwoju korpusu podoficerów zawodowych, która ma być przedstawiona ministrowi obrony narodowej - jak dowiaduje się portal - do końca tego roku, czyli po sformułowaniu nowego już rządu po wyborach parlamentarnych.

Kwestia zmiany zasad i trybu informowania przez żołnierzy zawodowych o zamiarze wyjazdu i pobytu za granicą w celach niezwiązanych z zawodową służbą wojskową pozostaje jednym z procedowanych zagadnień – zapewnił wiceminister obrony narodowej. R. Ch.
Zdjęcie: CO MON

Czytany 19029 razy Ostatnio zmieniany piątek, 30 sierpień 2019 10:00

13 komentarzy

  • Link do komentarza radca prawny wtorek, 03 wrzesień 2019 12:08 napisane przez radca prawny

    Wyjazd na wycieczkę zagraniczną w czasie pobytu w sanatorium (w czasie podróży służbowej) nie musi być nikomu zgłaszany, gdyż odbywa się "w celach związanych ze służbą wojskową". Koniec, dziękuję.

  • Link do komentarza aldo niedziela, 01 wrzesień 2019 08:36 napisane przez aldo

    Turnusy lecznicze po misji w Rumunii i Kosowie. Zenada.

  • Link do komentarza Do marek niedziela, 01 wrzesień 2019 05:21 napisane przez Do marek

    Czyżbys służył w słynnej BRt?? chłopie temat jest znany i olewany przez tych co zamiast się tym zająć kolejne kontrolę urządzają i łapanki. A w lutym się zdziwią ??

  • Link do komentarza dolo sobota, 31 sierpień 2019 18:49 napisane przez dolo

    Jac Strong.. Racja. Też popełniłem ten czyn ..

  • Link do komentarza Jack Strong sobota, 31 sierpień 2019 17:51 napisane przez Jack Strong

    A jak ma się sprawa żołnierzy jeżdżących na turnusy rehabilitacyjne po misjach np do Lądka ? Tam przecież większość organizowanych dla nich wycieczek jest zagranicznych -Praga, Wiedeń itp. I za te wycieczki przecież MON płaci. I jak ma to się do powiadamiania najjaśniejszego JW ? A na dokładkę pobyt na turnusie jest podróżą służbową, więc taki wyjazd np do Pragi organizowany przez WSzUR i opłacany przez MON też jest podróżą służbową ? I czy jak wrócę z turnusu czeka mnie postępowanie dyscyplinarne i karanie bo nie powiadomiłem JW ? Jak zwykle wojskowa logika...

  • Link do komentarza Marek sobota, 31 sierpień 2019 15:25 napisane przez Marek

    17 lat temu wstąpiłem do wojska i za służbę dostałem 41zł. Dziś po służbie też dostaję 41zł. Mało tego, dowodząc zmianą dyżurną mam 41 zł i kierowca że służby też ma 41 zł. Dziś kończę 41 lat...

  • Link do komentarza dolo sobota, 31 sierpień 2019 12:25 napisane przez dolo

    Żołnierz... Sarkazm takich osób jak ja czy NRD jest potrzebny bo tylko ironia lub upór może spowodować że ktoś wreszcie uzna za stosowne przyjrzeć się temu głupiemu zapisowi... Jak napisałem wcześniej, jest to czysta pozostałość po ewolucji komuny... Mały ruch przygraniczny... Ale po co? W czym jestesmy gorsi od reszty sojuszników którzy jakoś nie muszą informować nikogo że np. mają ochotę jeździć do Kauflandu w Niemczech? A wiem co piszę..

  • Link do komentarza dolo sobota, 31 sierpień 2019 09:52 napisane przez dolo

    Całkowicie archaiczny i głupi postkomunistyczno-transformacyjny przepis.. no chyba że naszym decydentom ciągle chodzi o to żeby mieć kontrolę nad żołnierzami. Nikt w NATO nie wprowadził takiego simlocka na swoich ludzi jak nasza dzielna armia. Apropos... jeszcze jedna uwaga. Może pora by obiektowi, komendanci ochrony i inne komórki zechciały zauważyć że jesteśmy w tym NATO i nie zawsze będziemy mieli samochody zarejestrowane w kraju. Służyłem w strukturach i kiedy przyjeżdżałem do kraju, odwiedzałem polskie instytucje (służbowo zresztą) to zmobingowane służby bramowe mało się nie porobiły ze strachu kiedy przyszło im wpuścić mnie do JW na zachodnich numerach. Beton, beton i muł. Ludzie, budzimy się!

  • Link do komentarza NRD piątek, 30 sierpień 2019 18:12 napisane przez NRD

    Do też żołnierz
    A ja wiem kiedy w ciągu roku mojemu psu zechce się siusiu po niemieckiej stronie ? A jak zerwie się ze smyczy i pobiegnie na Frankfurt Oder to co nie mogę za nim biec. Przepis nie życiowy przynajmniej dla mieszkających na granicy.

  • Link do komentarza też żołnierz piątek, 30 sierpień 2019 14:01 napisane przez też żołnierz

    NRD polecam zapoznać się z ustawą pragmatyczną odnośnie małego ruchu granicznego a wtedy wiele się wyjaśni i sarkazm nie będzie potrzebny.

  • Link do komentarza Szofer piątek, 30 sierpień 2019 08:05 napisane przez Szofer

    Do Obserwatora
    Nie po kontach tylko kierowcy w firmach transportowych no tak będzie ładniej

  • Link do komentarza Obserwator piątek, 30 sierpień 2019 07:43 napisane przez Obserwator

    Niech MON sie lepiej zajmie ustaleniem i podwyzszeniem wskaźnika kwoty bazowej.
    Bo żołnierze też ludzie i chcieliby godnie życ tak jak przystalo na żołnierza, a nie żeby musiieli dorabiać gdzieś po kątach. Kolejna podwyżka w 2020 r. powinna tak jak w unnych sluzbach po
    500 zł od najniższego szczebla.

  • Link do komentarza NRD piątek, 30 sierpień 2019 07:26 napisane przez NRD

    Mieszkam w Słubicach 20 m od granicy i lubię jak mój pies oddaje mocz na niemieckiej ziemi .Czy takowy fakt trzeba zgłaszać przełozonemu.

Skomentuj

WYSZUKIWARKA

   

SONDA