header portal

 

 

 

środa, 11 wrzesień 2019 14:48

Cienie, szminki i sztuczne rzęsy. Czym zajmuje się dowódca pułku rozpoznawczego?

Napisane przez Ry
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

W wojsku obowiązują przepisy o wyglądzie żołnierzy. Dowódca 9. pułku rozpoznawczego postanowił jednak pójść o krok dalej. W rozkazie napisał, jakich pomadek i podkładów nie mogą używać żołnierki oraz jaki mają mieć kolor włosów i paznokci. – Jak to sprawdzi? Będzie chodził z wacikiem i paletą kolorów po jednostce? Obawiam się, że stworzono kolejny bat na kobiety, by na czymś je złapać i wydalić ze służby – uważa kmdr Bożena Szubińska.

Jak dowiedział się Onet, w sierpniu wszedł w życie rozkaz płk Radosława Cynki, dowódcy 9. Warmińskiego Pułku Rozpoznawczego o wyglądzie zewnętrznym żołnierzy służących w tej jednostce. W podpunkcie dotyczącym wyglądu kobiet, dowódca zaczyna od ich ust.

W rozkazie czytamy, że żołnierki mogą stosować jedynie szminki bezbarwne, w naturalnym kolorze lub pomadki ochronne. Nie mogą zaś nakładać błyszczyków i pomadek innych niż kolor ust. Następnie dowódca przechodzi do makijażu oczu. Dopuszcza co prawda podkreślenie rzęs tuszem, ale zabrania używania kredek, cieni i doklejanych rzęs.

Źródło: www.wojskonews.pl 

https://wiadomosci.onet.pl  

Czytany 204 razy

2 komentarzy

  • Link do komentarza Zygmu środa, 11 wrzesień 2019 18:46 napisane przez Zygmu

    Bardzo dobre posunięcie. Doklejane rzęsy, brwi w formie permanentnego tatuażu i pazury to powoli NORMA w jednostkach. PATOLOGIA

  • Link do komentarza Borewicz środa, 11 wrzesień 2019 16:25 napisane przez Borewicz

    I bardzo dobrze , tylko e niektórych jednostkach panie wyglądają jak z rewii i włosy opadające na plecy i długie pazury to norma w MSWiA a to już jest patologia i tam jak widać panuje od dawna rozluźnienie.

Skomentuj

WYSZUKIWARKA

   

SONDA