header portal

 

 

 

piątek, 27 wrzesień 2019 05:38

Pegasus – dowód na sukces naszych służb specjalnych i policji specjalnej (cz.1)

Napisane przez Krakauer
Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Pegasus, jeżeli istnieje w tej formule w jakiej jest opisywany i jeżeli nasz kraj go zakupił, to wielki dowód na sukces naszych służb specjalnych i policji specjalnej zajmującej się walką z korupcją. Można się tylko cieszyć, że nasz kraj jest dostosowany do zmian technologicznych w zakresie metodyki i techniki pracy służb specjalnych. Co więcej, jeżeli udało się zakupić to oprogramowanie i powiązane z nim urządzenia dostępowe z pieniędzy innych, niż przeznaczone na budżety służb specjalnych, świadczy o tym, że nasze służby specjalne, czy też policja specjalna – wiedzą co robią.

Istota działania wszelkich służb tajnych

Istotą działania wszelkich służb tajnych, jest działanie tajne, skryte, najlepiej w taki sposób, żeby w ogóle nie było wiadomym, że te służby działają. Stopniem wyższym jest spowodowanie, że w ogóle nie wiadomo o tym, że jakaś tajna służba istnieje i tu wcale nie chodzi o maskowanie struktur, liczą się działania i ludzie, którzy mają nad nimi kontrolę. Można sobie tylko życzyć takich okoliczności, jednak to jest specyfika krajów suwerennych jak np. Federacja Rosyjska, Białoruś, Chińska Republika Ludowa, czy pewien mały bliskowschodni kraj, dodajmy że nie jest to Liban.

Można sobie wyobrazić model, w którym służby specjalne działają w pewnych zakresach jawnie, czy też – budują swoją legendę, albowiem o PR trzeba zawsze dbać. Jednakże, nawet jak robią coś jawnie, to zawsze powinno to służyć maskowaniu prawdziwych celów. Sytuacja, w której oficerowie służb specjalnych przedstawiają się z imienia i nazwiska na publicznych uczelniach i rekrutują w ten sposób pracowników, jest możliwa tylko w jednym z krajów NATO, który w ciągu ostatnich 30 lat, przeprowadził co najmniej dwie wielkie czystki we własnych służbach specjalnych, jednakże zostawmy to.

Świat wirtualny wymaga odpowiedniej techniki

Świat wirtualny to osobna przestrzeń działania służb specjalnych, w tym służb tajnych i policji specjalnych, w tym w szczególności tych, wyspecjalizowanych w zwalczaniu korupcji, czy innego przekleństwa współczesności – terroryzmu. Przeniesienie życia do sfery wirtualnej, powoduje, że zainteresowanie jej mechanizmami musi być stale rozbudowywane w każdej szanującej się służbie specjalnej, a nawet w zwykłej Policji.

Żyjemy w kraju, gdzie ciągle są komisariaty Policji nie mające dostępu do internetu. Tymczasem rzeczywistość nie znosi próżni i mamy właśnie przed sobą rewolucję 5G. To powoduje, że jeżeli chcemy nadążać za wyzwaniami technologicznymi, musimy je opanowywać, a jeszcze lepiej wyprzedzać. Właśnie do tego może służyć rzekomy system Pegasus, albowiem pozwala na inwigilowanie urządzeń, przy wykorzystaniu niuansów technologii, którymi dysponuje.

Nie można się dziwić służbom specjalnym, że dążą do pozyskania jak najbardziej zaawansowanych technik, dających im przewagę nad rzeczywistością (w tych kategoriach trzeba to rozpatrywać). Wręcz przeciwnie, gdyby tego nie robiły – same zaprzeczałyby własnej naturze, której wykładnikiem jest skuteczność. Kwestie prawne, danych osobowych, podobnych bzdur i bzdet – o ile nie łamią prawa, są drugorzędne. Ponieważ w świetle strat państwa na dziesiątki miliardów na podatkach, czy realnych zagrożeń terrorystycznych – prawo musi legalizować takie konstrukcje prawne, które pozwolą służbom działać legalnie, z wyprzedzeniem w sferze technicznej.

Rola niektórych mediów uderzanie w najbardziej delikatne sprawy państwowe?

Ta ostatnia sprawa jest bardzo ważna, podobnie jak to jak w ogóle o tych tematach mówi się w sferze publicznej. W tej chwili jesteśmy świadkami sytuacji w której niektóre media zagraniczne działające w Polsce, robią sobie używanie z tematu, zagadnień i instytucji, o których należy się wypowiadać z najwyższą powagą, albowiem chronią państwo. Nie będziemy tego komentować, ponieważ nasze prawo nie pozwala w tym zakresie na wolność słowa, jednak trzeba się zastanowić nad rolą niektórych środowisk medialnych w tym kraju. Jawne wykorzystywanie mediów do celów politycznych, poprzez uderzanie w najbardziej delikatne sprawy państwowe, to co najmniej trudna sprawa, żeby nie powiedzieć, że to podłość.

Żyjemy w czasach, w których wymiana informacji decyduje o sposobie odbioru prawdy, czy też tego, co jest podawane i zostaje za nią odebrane. Z tego względu, niestety nie da się uniknąć odpowiedzialności ze strony mediów za sprawy, które poruszają. Jeżeli uderza się w państwo, na rzecz opozycji, nie powinno się potem robić zdziwionych oczu, że rządzący w poczuciu odpowiedzialności za dobro wspólne dążą do uregulowania działalności medialnej.

Krakauer (obserwatorpolityczny.pl) >>>

Zapraszamy jutro na drugą część felietonu. Prosimy o rozsądek w komentowaniu.

 

Czytany 1788 razy

4 komentarzy

  • Link do komentarza dolo sobota, 28 wrzesień 2019 19:12 napisane przez dolo

    Panie Cobol.. A w wojnie z kozaczczyzną w naszych szeregach walczyli Niemcy.. Nie ucz Pan historii znających ją doskonale i widzących ją na trzeźwo a nie poprzez narodowo-politryczne pryzmaty. Takie kocoboły to do określonej grupy. A tak naprawdę to proszę wskazać sąsiada naszego łez padołu któryby nas lubił,szanował... Chyba Bałtyk. Ale od peagasusa odbiegamy... jestem pewien że zakupiono go wyłącznie ze względów politycznych.. ładnie to ujął Pan Jarek "do niekontrolowanej przez sądy inwigilacji". Pzdr

  • Link do komentarza Cobol sobota, 28 wrzesień 2019 18:52 napisane przez Cobol

    Panie dolo, no bo "Ruscy" nie są wrogami... naszymi odwiecznymi wrogami są Niemcy oraz Ukraińcy, tyle razy zdradzili... Natomiast wie pan już pod Zielonym Lasem (zwanym przez okupantów niemieckich Grunwaldem) były Pułki Smoleńskie, niech pan poczyta Długosza... współczesnych historyków.

  • Link do komentarza dolo sobota, 28 wrzesień 2019 13:51 napisane przez dolo

    Panu Krakaerowi tylko czasem zdarza się pisać logicznie... Ja tu widzę narzędzie do inwigilacji ponieważ opozycja to jest wróg nr 1 dla obecnej ekipy i ich służb. Nie jacyś tam ruscy..

  • Link do komentarza jarek ksawerski piątek, 27 wrzesień 2019 15:53 napisane przez jarek ksawerski

    Panie Krakauer! Moze Pan wyjaśnić o czym pan pisze,, co ma wspólnego ten system z wymianą informacji system służy do nielegalnej i niekontrolowanej przez sądy inwigilacji.brak kontroli nad inwigilacja widzimy na codzie, szef NIK az nasuwa się pytanie jak on dostałł PBO do klauzuli ST .

Skomentuj

WYSZUKIWARKA

   

SONDA