header portal

 

 

 

poniedziałek, 30 wrzesień 2019 18:35

Postawili na termohydrografikę i zdobyli Defendera, czyli niezwykła kariera weteranów

Napisane przez Ryszard Choroszy
Oceń ten artykuł
(5 głosów)

Niewiele jest przykładów tak błyskawicznej kariery, jaką po służbie wojskowej zrobili byli żołnierze zawodowi z Bydgoszczy. Na niedawno zakończonym XXVII Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach prestiżową nagrodę Defender otrzymała spółka CSVETERANS Jacek Spionek i Łukasz Cander, która wspólnie z konsorcjum z BUMEX Paweł Wychowaniec i HYDRONAUKA Jakub Nowaczyk opracowali innowacyjną technologię i urządzenie do termohydrografiki. Mają unikalne w skali światowej rozwiązanie, wykorzystywane w firmie założonej zaledwie rok temu przez weteranów.

- Termohydrografika w największym skrócie polega na zmianie jednego wzoru w kolejny za pomocą temperatury – informuje Łukasz Cander. Jest jednym z dwóch właścicieli spółki cywilnej CSVETERANS Jacek Spionek i Łukasz Cander, założonej w sierpniu 2018 r. przez byłych podoficerów zawodowych 1 Brygady Logistycznej w Bydgoszczy. Mają za sobą służbę w polskich kontyngentach wojskowych w Iraku, Afganistanie oraz Libanie. Są weteranami, stąd w nazwie spółki pojawiają się pierwsze inicjały nazwiska i nawiązanie do misji zagranicznych.

Skorzystać z rekonwersji

Od 2015 roku obydwaj panowie zaczęli interesować się maskowaniem, które zaobserwowali na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach. Brali udział w tworzeniu części wojskowej wystawy sił zbrojnych RP. Zaczęli wspólnie szukać rozwiązań dla maskowania, przez co natknęli się na technologię hydrografiki, która stała się ich pasją. Tuż przed odejściem z wojska skorzystali z systemu rekonwersji i obydwoje ukończyli w 2017 r. kursy z hydrografiki (V 2017). To jeden z pozytywnych przykładów pomocy finansowej MON na przekwalifikowanie dla odchodzących żołnierzy.

Kolejnym krokiem ich działań już po założeniu firmy było nawiązanie współpracy z firmą HydroNauka Nowaczyk Jakub z Jarocina, gdzie uzyskali wiedzę na temat różnych metod nakładania grafik na skomplikowane powierzchnie. Ponadto prowadzili badania z farbami firmy MIPA Polska Sp. z o.o. z Bydgoszczy, posiadającą certyfikaty NATO w dziedzinie nakładania farb na pojazdy i urządzenia wojskowe.

Czary mary pod wpływem temperatury

Wynikiem współpracy z firmą HydroNauka było opracowanie nieznanej dotychczas technologii pozwalającej przekształcić jeden wzór w kolejny.

W rezultacie powstał innowacyjny i unikalny w Europie produkt, który charakteryzuje się tym, że potrafi zmienić nie tylko barwę, ale i niektóre wzory w określonej temperaturze. Takie zjawisko pojawiania się wzoru na przedmiotach pod wpływem określonej temperatury (zimno – ciepło) nazywa się termohydrografiką. Innowacją spółki byłych żołnierzy jest to, że zmiana wzoru następuje już od temperatury 10 st. C, co nie występuje w innych, powszechnie stosowanych metodach i możliwa jest do 65 st. C. Aby powrócić do oryginału wystarczy ochłodzić dany element. Dzięki temu można nakładać koleje warstwy wzorów.

- Technologia ta jest cały czas udoskonalana. Aktualnie prowadzone są prace nad zamianą jednej fotografii w kolejną fotkę, ujawniającą się co kilka stopni – informuje Jacek Spionek, drugi współwłaściciel spółki, który służbę wojskową zakończył w marcu 2017 r. jako dowódca drużyny ochrony i regulacji ruchu w 1 Brygadzie Logistycznej. Zmiana wzoru, przy odpowiedniej temperaturze, może nastąpić w kilka sekund. Proces można zaprogramować, czyli ustawić temperaturę, w której dany wzór, na przykład na hełmie żołnierza lub jego pojeździe, pojawi się, zniknie lub zmieni na inny.

Wyzwaniem było opracowanie unikalnego urządzenia

Dużym wyzwaniem było opracowanie urządzenia, które pozwala na wykorzystanie tej technologii. We współpracy z FHU BUMEX Paweł Wychowaniec i w oparciu o dotychczasowe rozwiązania powstał "Automat do hydrografiki i termohydrografiki z systemem wielorolkowym”. Pozwala on wykorzystać technologie hydrografiki i termohydrografiki w przemysłowej produkcji. Zachowano przy tym wysoki standard procesu przy jednoczesnym zminimalizowanym negatywnym wpływie na środowisko.

Automat do hydrografiki jest tak stworzony, aby czynnik ludzki podczas całego procesu sprowadzał się jedynie do funkcji nadzoru nad poprawnością procesu. W urządzeniu został zastosowany graficzny interfejs i panel dotykowy, aby móc w sposób przejrzysty kontrolować proces i w razie konieczności korygować parametry poszczególnych etapów pracy. Zastosowanie wielorolkowego wózka do rozwijania folii, umożliwia zmianę wzoru w bardzo krótkim czasie za przyciśnięciem jednej ikony na panelu sterującym pomiędzy kolejnymi cyklami produkcji.

Proces nadruku wydaje się prosty. Polega na tym, iż w specjalnie zaprojektowanym zbiorniku, który jest wypełniony wodą, na jego powierzchni rozkłada się folię PVA z odpowiednim nadrukiem. Następnie folia natryskowo rozpuszczana jest aktywatorem, który zamienia ją w pewien rodzaj żelu dryfującego po powierzchni wody. Przedmiot, który chcemy zadrukować zanurza się w zbiorniku i poprzez naturalną wyporność wody zostaje pokryty odpowiednim wzorem.

Automat do hydrografiki ma możliwość założenia nawet 6 różnych folii z różnymi wzorami, dzięki czemu można zaplanować długookresową produkcję. Możliwe jest nakładanie nadruku na najbardziej skomplikowane kształty, przy zachowaniu wysokiej odporności na ścieranie. Zniszczenie takiej powłoki jest niezwykle trudne, a ponadto jest odporna na wodę, wysokie i niskie temperatury oraz na oddziaływanie zjawisk atmosferycznych.

Różnorodne zastosowania

Z tego powodu powłoki nadają się np. do krycia broni, która najczęściej poddawana jest działaniu różnych czynników atmosferycznych. Jak zapewnia Jacek Spionek, jest to produkt idealny dla wojska i służb mundurowych. Możliwość pojawiania się lub zmiany wzoru uzależniając go tylko od temperatury np. na hełmie żołnierza lub jego pojeździe, sprawia, że jeszcze bardziej może on dopasować się do otoczenia. W ten sposób można dostosowywać maskowanie do różnych pór dnia oraz roku. Podobnie z umundurowaniem. A to oznacza, że maskowanie o wzorze Pantera, czyli takie jakie występuje na mundurach wz. 2010 pod wpływem temperatury może zmienić się w jednolitą barwę, np. czerń albo zieleń. Dzięki adaptacyjnej technologii, możliwe jest nakładanie nadruku na najbardziej skomplikowane kształty z metalu, szkła czy plastiku, przy zachowaniu swojej wysokiej odporności na ścieranie. Aktualnie hydrografika wykorzystywana jest w oprawach basenowych oraz płetwach i butlach dla nurków, a także na dronach oraz kontenerach.

Siedziba firmy znajduje się w Bydgoszczy, ale budynek przy ulicy Pod Skarpą 79 ma być docelowo przekształcony w Centrum Badawczo Rozwojowe. W przyszłości planowane jest postawienie nowego budynku (2 piętrowego) o powierzchni 540 m kw., gdzie powstaną biura oraz centrum sprzedaży.

Jurorzy przyznający nagrodę Defender na MSPO 2019 w Kielcach, wyróżnienie Air Fair 2019 oraz nagrodę Lider Bezpieczeństwa Państwa 2019 docenili fakt, że firma z Bydgoszczy jako jedyna spółka w Europie dysponuje w pełni zautomatyzowanym urządzeniem do nanoszenia hydrografiki i termohydrografiki.

Firma weteranów działa nie tylko na polu gospodarczym, ale i społecznym

CSVeterans jest inicjatorem i założycielem w połowie 2019 r. Fundacji Weterani Dzieciom. Celem tej organizacji jest pomaganie dzieciom chorym na nowotwory. Fundacja posiada poparcie Wojewódzkiego Szpitala dziecięcego im. J. Brudzińskiego w Bydgoszczy

Fundacja ta jako jedyna w Polsce będzie pomagać nie tylko dzieciom, ale również opiekunom tych dzieci.

Ryszard Choroszy

Zdjęcia: CSVeterans i MT Kielce

 

Czytany 1398 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 30 wrzesień 2019 19:13

Skomentuj

WYSZUKIWARKA

   

SONDA