header portal

środa, 09 styczeń 2019 08:12

Reduta plutonowego Bielańskiego

Napisane przez Ry
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

W tym roku mija 80. rocznica kampanii wrześniowej. Choć Polska, słabsza od swoich przeciwników i pozbawiona wsparcia sojuszników, nie mogła z tego starcia wyjść zwycięsko, to jednak wielokrotnie polscy żołnierze dawali dowody bohaterstwa, skutecznie opóźniając niemieckie, słowackie, a później i sowieckie wojska. Przez najbliższy rok Oddział IPN w Krakowie wspólnie z „Gazetą Krakowską” będzie prezentował raz w miesiącu sylwetkę wybranego Małopolskiego Bohatera Września 1939 r. - związanej z naszym regionem postaci, która szczególnie odznaczyła się w tych tragicznych dla Polski chwilach.

8 września 1939 r., bitwa pod Biskupicami Radłowskimi. Plutonowy Bielański wytacza armatę Boforsa na wał nad Dunajcem i z nieosłoniętej pozycji prowadzi ogień niszcząc kolejno kilka niemieckich czołgów. Giną jego dwaj towarzysze z obsługi działa, a on sam zostaje ranny. Z odłamkiem w nodze strzela dalej, póki jego pułk się nie wycofa.

Plutonowy podchorąży z Wrząsowic
Stanisław Bielański urodził się 10 maja 1916 r. w Krakowie. Wychowywał się w podkrakowskich Wrząsowicach, gdzie jego rodzice od 1923 r. byli właścicielami dworku i majątku. Ojciec Jan Bielański był także współorganizatorem wrząsowickiej Ochotniczej Straży Pożarnej i prezesem spółdzielni mleczarskiej. Po ukończeniu szkoły powszechnej Stanisław rozpoczął naukę w gimnazjum w Krakowie. Przerwał ją z powodu śmierci ojca, wrócił do Wrząsowic by pomagać matce. Zaczął też uczyć się w Szkole Rolniczej w pobliskim Czernichowie, którą ukończył w 1934 r. Pracował jako praktykant i pomagał rodzinie w pracach w majątku. W 1937 r. został powołany do obowiązkowej służby wojskowej. Przydzielony do Dywizyjnego Kursu Podchorążych Rezerwy w Brześciu, poprosił o przeniesienie do Krakowa, by móc czuwać nad rodzinną gospodarką. Po uzyskaniu zgody ukończył w 1938 r. kurs podchorążych 6. Dywizji Piechoty, organizowany przy 20. pułku piechoty Ziemi Krakowskiej. W trakcie kursu poznał m.in. obsługę armat przeciwpancernych Bofors wz. 36, stanowiących uzbrojenie plutonów przeciwpancernych Wojska Polskiego. Ukończył kurs w stopniu plutonowego podchorążego rezerwy i został zwolniony do cywila.

Źródło: www.wojskonews.pl 

https://plus.gazetakrakowska.pl

Czytany 276 razy

Skomentuj

SONDA