header portal

poniedziałek, 07 styczeń 2019 18:52

Ostatnie pożegnanie majora Edwarda Podymy w Normandii

Napisane przez DG RSZ
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

 

W miniony piątek w normandzkim Falaise pożegnano majora w stanie spoczynku Edwarda Podymę – ostatniego we Francji żołnierza 1. Polskiej Dywizji Pancernej (1.PDPanc) dowodzonej w latach ostatniej wojny przez gen. Stanisława Maczka, który zmarł 28 grudnia 2018 roku, przeżywszy 96 lat.

W kościele Notre Dame de Guibray w Falaise, w sercu Normandii, którą ś.p. mjr Edward Podyma wyzwalał wraz z żołnierzami 1.PDPanc w sierpniu 1944 r. obyło się nabożeństwo żałobne. W ostatniej drodze, bohaterskiemu polskiemu pancerniakowi, przyjacielowi 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej towarzyszyli najbliżsi, przedstawiciele Ambasady RP z Paryża, władze lokalne departamentów L’Orne i Calvados, żołnierze Wojska Polskiego, Armii Francuskiej i członkowie organizacji kultywujących legendę i tradycje 1.PDPanc ze Związku Pamięci Pierwszej Polskiej Dywizji Pancernej we Francji z Jeanem – Pierre Ruault, jednym z głównych organizatorów żałobnej ceremonii oraz Federacji Organizacji Polskich Pancerniaków.

Delegacji Czarnej Dywizji przewodniczył ppłk Piotr Jaraczewski wraz z przedstawicielami 10 Brygady Kawalerii Pancernej z pocztem sztandarem prezentującym sztandar brygady noszącej od 2000 roku imię gen. Stanisława Maczka. Do Normandii przybyli także podchorążowie z wrocławskiej Akademii Wojsk Lądowych, którzy wraz z ppłk. Piotrem Jaraczewskim i mjr. Wiktorem Kotlarzem pełnili wartę honorową przy trumnie ś.p. mjr E. Podymy.

 E. Podyma urodził się w Polsce 26 sierpnia 1922 roku, gdy miał 7 lat zamieszkał z rodziną w Gouvix w zagłębiu górniczym Potigny wraz z wieloma innymi rodakami. W 1940 r. został powołany do Armii Polskiej. Po kapitulacji Francji w czerwcu tego roku trafił do Wielkiej Brytanii, tam dołączył do formowanej od lutego 1942 r. 1. Dywizji Pancernej. W jej składzie kpr. E. Podyma był kierowcą czołgu i brał m.in. udział w zwycięskiej bitwie pod Falaise i Chambois gdzie heroicznie walczył wraz ze swoją polsko – kanadyjską załogą w naszej reducie obronnej na wzg. 262 zapamiętanym jako „Maczuga”. Po wojnie E. Podyma pracował w kopalniach w normandzkim Potigny, gdzie mieszkał przed wojną. Zawsze uśmiechnięty i spokojny, spędzał wolny czas emerytury opowiadając o swoich doświadczeniach wojennych i działając w kręgach kombatanckich. Jako Honorowy Prezydent Francuskiego Związku Pamięci 1. Polskiej Dywizji Pancernej aktywnie uczestniczył w kultywowaniu pamięci o czynie polskich pancerniaków nie tylko we Francji. Spotykał się również z młodzieżą szkolną w Polsce, po raz ostatni w 2014 r., kiedy gościł w Warszawie i Żaganiu dzieląc się swoimi doświadczeniami i opisując gorzkie powojenne losy gen. Maczka i jego żołnierzy. 

źródło: DG RSZ

 foto: Waldemar Kotula

Czytany 319 razy

Skomentuj

Wyszukaj w artykułach

SONDA