header portal

sobota, 02 luty 2019 09:15

Pożegnanie oficerów w 5 pa

Napisane przez st. chor. sztab. Tomasz Rybarczyk
Oceń ten artykuł
(1 głos)

W środę 30 stycznia w Sali Tradycji 5 pułku artylerii odbyło się uroczyste pożegnanie sześciu oficerów, którzy zakończyli służbę w 5. Lubuskim pułku artylerii.

W ostatnich dniach  w sulechowskim pułku odbyły się pożegnania kilkunastu oficerów i podoficerów, którzy zakończyli służbę wojskową oraz tych, którzy opuścili mury 5 pułku artylerii, aby rozpocząć służbę wojskową w innych garnizonach.

Mjr Jerzy Mijalski służbę wojskową rozpoczął w 1979 roku jako podchorąży Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Rakietowych i Artylerii im. gen. Józefa Bema w Toruniu. Po ukończeniu szkoły został wyznaczony na swojej pierwsze stanowisko służbowe jako dowódca plutonu ogniowego w 22 pułku artylerii w Sulechowie. Przez cały okres 39 letniej służby Sulechów, był jego jedynym garnizonem. Wzorowo pełnił wiele funkcji na różnych oficerskich stanowiskach służbowych. Uczestnik misji wojskowych w PKW Irak, Bośni i Hercegowinie oraz Afganistanie. Odznaczony Złotymi Medalami: Siły Zbrojne w Służbie Ojczyzny i Za Zasługi dla Obronności Kraju, Wojskowym Krzyżem Zasługi z Mieczami oraz Gwiazdą Iraku i Afganistanu. Jego ostatnim zajmowanym stanowiskiem służbowym był etat : szefa sekcji logistyki S-4.

Mjr Jacek WESOŁOWSKI służbę wojskową rozpoczął w 1983 roku jako podchorąży Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Rakietowych i Artylerii im. gen. Józefa Bema w Toruniu. Po ukończeniu szkoły został wyznaczony na swojej pierwsze stanowisko służbowe jako dowódca plutonu ogniowego w 22 pułku artylerii w Sulechowie. W okresie 35 letniej służby pełnił wiele funkcji na różnych stanowiskach służbowych. Odznaczony Brązowym Medalem Siły Zbrojne w Służbie Ojczyzny. Jego ostatnim zajmowanym stanowiskiem służbowym był etat : szefa sekcji wychowawczej 5 pułku artylerii.

Mjr. Zbigniew Ciżmiński służbę wojskową rozpoczął w 1993 roku jako podchorąży Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Łączności w Zegrzu. Po ukończeniu szkoły został wyznaczony na swojej pierwsze stanowisko służbowe jako dowódca plutonu w 11 batalionie dowodzenia w Żaganiu. W 2014 roku został przeniesiony do 5 pułku artylerii na etat : szefa sekcji wsparcia dowodzenia i łączności S-6, którą pełnił, aż do zakończenia służby w sulechowskim pułku. Uczestnik misji wojskowych w PKW Irak i Afganistan. Odznaczony Brązowym Medalem Za Zasługi dla Obronności Kraju, Wojskowym Krzyżem Zasługi z Mieczami oraz Gwiazdą Iraku i Afganistanu. Decyzją Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych z dniem 4 lutego wyznaczony na wyższe stanowisko służbowe w strukturach MON.

Kpt. Piotr Pyryt służbę wojskową rozpoczął w 1993 roku jako podchorąży Wyższej Szkoły Oficerskiej im. Tadeusza Kościuszki we Wrocławiu. Po ukończeniu szkoły został wyznaczony na swojej pierwsze stanowisko służbowe jako dowódca plutonu czołgów w 11 Brygadzie Zmechanizowanej w Żarach. W 2005 roku został przeniesiony do 5 pułku artylerii na stanowisko szefa sekcji personalno-wychowawczej w dywizjonie artylerii rakietowej S-1. Jego ostatnim zajmowanym stanowiskiem służbowym był etat : oficera sekcji personalnej S-1 sztabu pułku. Odznaczony Brązowym Medalem Siły Zbrojne w Służbie Ojczyzny. Decyzją Ministra Obrony Narodowej z dniem 4 lutego wyznaczony na inne stanowisko służbowe w strukturach MON.

Kpt. Dariusz Hofman służbę wojskową rozpoczął w 1983 roku jako kadet Szkoły Chorążych Wojsk Rakietowych i Artylerii im. gen. Józefa Bema w Toruniu. Po ukończeniu szkoły został wyznaczony na swojej pierwsze stanowisko służbowe jako dowódca plutonu szkolnego w 23 Brygadzie Artylerii Armat w Bolesławcu.Za wzorowe wykonywanie powierzonych obowiązków został skierowany na naukę w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Rakietowych i Artylerii w Toruniu, po ukończeniu której objął stanowisko dowódcy plutonu ogniowego w 113 pułku artylerii w Kostrzynie nad Odrą. W 1998 roku został przeniesiony do 5 pułku artylerii na stanowisko oficera sztabu pułku. Jego ostatnim zajmowanym stanowiskiem służbowym był etat : oficera sekcji logistyki S-4. Uczestnik misji wojskowej w PKW Kosowo. Odznaczony Srebrnymi Medalami: Siły Zbrojne w Służbie Ojczyzny oraz Za Zasługi dla Obronności Kraju.

Kpt. Arkadiusz Tomiakowski służbę wojskową rozpoczął w 1995 roku jako kadet Centrum Szkolenia Łączności w Legnicy. Po ukończeniu szkoły został wyznaczony na swojej pierwsze stanowisko służbowe jako dowódca obsługi – dowódca radiostacji w 11 batalionie dowodzenia w Żaganiu. Do 5 pułku artylerii trafiał dwukrotnie: najpierw 1998 roku na okres dwóch lat oraz w 2004 roku. W między czasie pełnił służbę w 5 Brygadzie Zmechanizowanej w Gubinie. Za wzorowe wykonywanie powierzonych obowiązków został skierowany na naukę w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Lądowych we Wrocławiu, po ukończeniu której objął stanowisko dowódcy plutonu pomiarów dźwiękowych w 5 pa. Jego ostatnim zajmowanym stanowiskiem służbowym był etat : dowódca kompanii dowodzenia w dywizjonie dowodzenia. Uczestnik misji wojskowych w PKW w Syrii, Bośni i Hercegowinie oraz Kosowie. Odznaczony Srebrnym Medalem Siły Zbrojne w Służbie Ojczyzny.

Dowódca pułku płk Sławomir Kula podziękował odchodzącym oficerom za sumienną i długoletnią służbę oraz życzył im żołnierskiego szczęścia na nowych stanowiskach służbowych, a odchodzącym oficerom, zdrowia, wszelkiej pomyślności oraz realizacji nowych planów życiowych.

Odchodzący żołnierze podziękowali przełożonym, podwładnym, zaproszonym gościom oraz osobom przybyłym na uroczyste pożegnanie za współpracę i wspólną służbę.

żródło: 5 poa

zdjęcie: st. chor. sztab. Tomasz Rybarczyk

Więcej zdjęc >>>

Czytany 659 razy

1 komentarz

  • Link do komentarza Zbyszek poniedziałek, 04 luty 2019 08:36 napisane przez Zbyszek

    Z całym szacunkiem dla dla wieku i lat wysługi dla Pana majora Jerzego Mijalskiego! Jak Pan to zrobił, że przez cały okres 39 letniej służby Sulechów, był Pana jedynym garnizonem? Czy to jest przykład ,,właściwej" polityki kadrowej WP ? Jednego oficera przenosi się powiedzmy oględnie, 5-6 razy do różnych garnizonów w różnych częściach kraju, uzasadniając to potrzebami służby, koniecznością rozwijania się itp. aby zakończyć służbę w stopniu majora lub w polocie wielkim podpułkownika! A tu mamy przykład oficera któremu sprzyjało wyjątkowe tzw. żołnierskie kadrowe szczęście, bez konieczności tułaczki po jednostkach, wynajmowania kwater, zmiany szkół przez dzieci i innych niedogodnościach z tym związanych z rozwodem włącznie. Komentarz ten kieruję szczególnie do młodych oficerów, że też tak można ojczyźnie służyć!

Skomentuj

Wyszukaj w artykułach

SONDA