header portal

poniedziałek, 04 luty 2019 07:01

Podwyżki dla żołnierzy wypłacone, kolej na pracowników wojska

Napisane przez Wolin
Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Wbrew wielu sceptykom, żołnierze zawodowi otrzymali w miniony piątek przysługujące im podwyżki uposażeń , z wyrównaniem od stycznia. Kolej na pracowników wojska, którzy jako jedyni w resortach mundurowych nie wiedzą ile mogą zyskać dodatkowo w tym roku. 

Warto zauważyć imponujące w styczniu br. przyspieszenie prac nad ujawnioną na początku roku nową siatką plac kadry zawodowej WP. Po bardzo krótkich negocjacjach w MON z przedstawicielami korpusów osobowych, resort obrony do minimum skrócił procedury uzgodnieniowe w Rządowym Centrum Legislacji. Tylko dwa dni minęły od podpisania przez szefa MON rozporządzenia (22 stycznia br.), które zostało opublikowane 23 stycznia a weszło w życie następnego dnia. Jak się okazuje wszystko można - zgodnie z procedurami legislacyjnymi - jak jest presja żołnierzy, niezadowolonych, że w pierwszym dniu roboczym po Sylwestrze nie otrzymali oni oczekiwanych podwyżek.

Wszystko wskazuje na to, że podobna procedura w resorcie obrony narodowej może być uruchomiona za rok w związku z uzgodnionymi już od 1 stycznia 2020 r. podwyżkami uposażeń funkcjonariuszy służb MSWiA, Służby Więziennej oraz Krajowej Administracji Skarbowej o 500 zł brutto . Trudno sobie wyobrazić sytuację, by podobnych regulacji nie miała kadra zawodowa WP. W tej sytuacji należy oczekiwać, że w okolicach Święta Wojska Polskiego i przed wyborami parlamentarnymi prezydent RP ogłosi podwyższenie wskaźnika przeciętnego uposażenia żołnierzy zawodowych z 3,63 obecnie do ok. 3,96 krotności kwoty bazowej. Daje to średnio ok. 500 zł brutto na żołnierza z nagrodą roczną i dodatkami za wysługę. Szczegółami tych podwyżek, czy będą wypłacone po równo kwotowo - jak w służbach MSWiA - czy też procentowo lub na zasadach niezrozumiałych jak ostatnio, gdy generałowi podwyższono uposażenie o 200 zł a chorążemu – o 550 zł zajmie się wyłoniony po wyborach nowy rząd.

Na razie w resorcie obrony narodowej trwają negocjacje w sprawie ustalenia kwoty podwyżek dla ponad 44 tysięcy pracowników wojska. W minionym tygodniu doszło do drugiego spotkania w tym roku pełnomocnika MON ds. współpracy ze związkami zawodowymi z siedmioma organizacjami związkowymi działającymi w tym resorcie, co jest rzeczą niespotykaną od wielu lat. Do tej pory rozmowy o podwyżkach rozpoczynały się zazwyczaj po trzech miesiącach od uchwalenia budżetu państwa a kończyły w okolicach maja i czerwca. Podwyżki były, ale na wyrównanie od stycznia czekano długo.

W tym roku jest inaczej, co należy podkreślić z dużym uznaniem. Jest wola kierownictwa MON na w miarę wczesne uregulowanie spraw płaconych, ale nie będzie to sprawa prosta wobec podjętych już działań w innych resortach mundurowych. Związkowcy nie chcieli się zgodzić na 300 zł podwyżki zaproponowane przez MON w tym roku pracownikom wojska w sytuacji gdy inni zatrudnieni w służbach mundurowych mają otrzymać prawie dwa razy więcej. Należy przypomnieć , że osoby cywile zatrudnione w Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej czy Służbie Ochrony Państwa dostaną od stycznia po 300 zł brutto - i po równo jak uzgodniono w miniony piątek w MSWiA - a jeszcze 250 zł od lipca tego roku. A przecież nadal obowiązuje porozumienie z maja 2016 r. Przewiduje ono, że zarobki pracowników wojska będą w latach 2017-2019 rosły o 5 proc. szybciej niż pozostałych w sferze budżetowej. Z wyliczeń związkowców wynika, że po akceptacji propozycji MON, do średniej płacy w budżetówce zabraknie cywilom z resortu obrony ok. tysiąca zł brutto.

Nic dziwnego, że po raz pierwszy od niepamiętnych czasów elity związkowe przemówiły jednym głosem, domagając się 550 zł podwyżki i spotkania w tej sprawie z szefem MON. Obecność ministra jest na tyle ważna, że chodzi o dodatkowe pieniądze, które wcale nie są tak duże. Na 300 zł podwyżki w budżecie MON zarezerwowano ok. 114 mln zł. W sumie chodzi o dodatkowe kilkadziesiąt milionów złotych polskich.

Liczne przesunięcia środków, które nastąpiły w ubiegłym roku w decyzjach budżetowych MON m.in. na nagrody dla żołnierzy świadczą o tym, że jest to możliwe. Ponadto resort obrony w minionych latach nie wydawał wszystkich środków przewidzianych na wynagrodzenia dla pracowników cywilnych, przeznaczając część pieniędzy na dodatkowe etaty w tworzonych jednostkach i instytucjach czy na podwyżki np. w Narodowym Centrum Kryptografii. Tymczasem zabrało środków na wyrównanie płac na tych samych stanowiskach, choć różnice dochodzą do tysiąca zł.
Wolin

Czytany 10553 razy

8 komentarzy

  • Link do komentarza Zbyszek wtorek, 05 luty 2019 04:17 napisane przez Zbyszek

    Do Marek
    Armia w Polsce w dużym stopniu spełnia funkcję socjalną a nie służy do obrony terytorium państwa! Znane są liczne przypadki że nieudaczny syn jakiegoś oficyjera też zostaje oficyjerem, bo w cywilu poza jazdą na taksówce nie ma dla niego za bardzo zajęcia. A tak kończy Prywatną Szkołę Wyższą Gotowania na Parze, idzie do studium oficerskiego i mamy nowego profesjonalnego oficyjera, który co prawda nie wie jak prawidłowo powinno się strzelać z karabinu maszynowego, ale za to na wylot zna przepisy regulujące przyznawanie rozmaitych świadczeń pieniężnych w MON! Nie dziwią potem przypadki, że taki Oficyjer ma wyjątkowe żołnierskie szczęście i służy 39 lat w jednym garnizonie (przypadek opisany w pożegnaniach w pewnym pułku). Jeśli chodzi o picie, to radzę uważać. Kilka lat temu pewien wzorowy oficer, syn znanego generała B. ( syn oczywiście, też szykowany nachalnie na generała, widać po przebiegu służby), za mocno popił z podwładnymi w jednej z Giżyckich knajp, wspólnie pobili personel knajpy i przybyłych tam policjantów, a teraz siedzi razem z kolegami na ławie oskarżonych w Sądzie Rejonowym, który tez od kilku już lat nie jest w stanie rozpocząć procesu i wydać wyroku.... Może ktoś z Was wie, jaki los służbowy spotkał tego niedoszłego ..generała" z Giżyckiej Brygady? Czy jest jeszcze w rezerwie kadrowej? Czy Sąd Rejonowy coś już postanowił, czy też czeka na .... przedawnienie.

  • Link do komentarza Marek poniedziałek, 04 luty 2019 19:48 napisane przez Marek

    Te podwyżki to chyba na pokrycie inflacji. Błaszczak trąbi o sukcesie a nepotyzmu zwalczyć nie da rady. Ostatnio przyszła do nas kita 3 tygodnie nsr i 4 tygodnie przyzakładówki. Teraz wielki pan oficer. Syn kadrowca. A ja mam 18 lat wysługi, studia 2 stopnia, angielski na 4x2. Tylko nie piję z kim trzeba. Chyba zacznę, he he

  • Link do komentarza fiat3 poniedziałek, 04 luty 2019 18:58 napisane przez fiat3

    Kiedyś na topie były NSR-y teraz są WOT-owcy i tam będą pompować najwięcej kasy. Ok podwyżki wypłacili ale jak nas poinformowała nasz miła Pani z księgowości to od obiecanej kwoty każdemu żołnierzowi obcieli jeszcze dodatkowo od 5zł do 12zł w zalożności od stopnia mówię to na przykładzie od pdf.mł do st.pdf. Nie dopytywaliśmy się o korpusy szer. i oficerów bo interesował nas nasz korpus. Ciekawe na co zbierają kasę może faktycznie na dalsze podwyżki albo na nowe Dwie Wieże :)

  • Link do komentarza Zbyszek poniedziałek, 04 luty 2019 13:42 napisane przez Zbyszek

    Witam wszystkich żołnierzy i pracowników RON! Ze strony internetowej NSZZ PW Tarcza wyczytałem o kolosalnej podwyżce płac dla pracowników RON WOT. Jestem tym ,,zjawiskiem" płacowym jednocześnie ZASKOCZONY i NIEZASKOCZONY. Dlaczego jestem zaskoczony? Pracownik RON zatrudniony w WOT nie wyróżnia się specjalnie kwalifikacjami od pracownika jednostek wojskowych, RBLog, WOG, Warsztatów, TOAW. itp. Powiem więcej, jeśli ,,wartościujemy" jednostki wojskowe to WOT są w tej najniżej wartości pod względem zdolności bojowej, wyszkolenia, wyposażenia itp. ( jakim sprzętem oni tam dysponują? Karabinek i podstawowe wyposażenie żołnierza, super techniki praktycznie żadnej! Taka trzecia liga). Niska wartość bojowa jednostki, powinna równać się niskiej płacy wszystkich jej żołnierzy jak również pracowników RON. Tak powinno być! Dlaczego się NIE DZIWIĘ ? Ano POLITYKA, POLITYKA i jeszcze raz POLITYKA PANIE I PANOWIE! Jest konieczność ( nie tylko polityczna), wzmocnienia militarnego ściany wschodniej po okresie wieloletnich zaniedbań i pozoracji. Temu celowi służy między innymi powołanie WOT, powołanie Sztabu 18 DZ w Siedlcach, czy przebazowanie Sztabu 16 DZ z Elbląga do Białobrzeg. Zaznaczam, sztabu dywizji nie brygad, które są daleko na północy kraju! Jak na razie jedynym obrońcą ,,wschodnich rubieży” (zaznaczam, tylko teoretycznym w dużej mierze) jest WOT na który sypnięto groszem, na pensje pracowników RON tam pracujących jak i na żołnierzy ( otrzymali identyczne podwyżki jak żołnierze zawodowi). Powiem więcej, moim skromnym zdaniem to te podwyżki były skrojone (politycznie) pod żołnierzy WOT. Aby zapobiec spadkowi ,, morale” u pozostałej części żołnierzy, profilaktycznie dano podwyżki wszystkim. Niestety, ta równość podwyżkowa już nie przeniosła się na pracowników, tylko stworzono kolejną grupę ,,WOTwców”, uprzywilejowaną płacowo wśród PRON.... To tak wygląda z pozoru na pierwszy rzut oka. Sprawa jest bardziej skomplikowana. Na wschodzie kraju nie wielu ciekawych miejsc pracy, a pensje pracowników zatrudnionych w firmach, handlu, przemyśle itp. znacząco odbiegają od tych na zachodzie i północy kraju czy Śląsku. Państwo, tworząc tam prawie 600 etatów w WOT, podniosło wysoko poprzeczkę płacową dla firm tam działających. To nie jest przełom płacowy, bo cóż to jest te 600 etatów ze średnią 5 tyś. zł ? To taki bardzo mały ,,plus” tej… nierówności płacowej PRON. W Polsce Zbrojnej, Dowódca 18 DZ podał przykład Białej Podlaskiej ,, Zaczynamy od zera. Musimy stworzyć całe zaplecze koszarowe, bo ono do tej pory nie istniało. Muszą powstać strzelnice, symulatory strzelań, garaże, a także stołówka czy hala sportowa. To będzie garnizon na miarę XXI wieku” – zapewnia generał. Tak jest w większości garnizonów wschodnich. Powiem tak, nie ma co zazdrościć pracownikom tam zatrudnionym. Może płace będą mieć wyższe, ale jechać w nich będą jak…..! Bo kto to będzie wszystko robił? Żołnierze czy kadra WOT ? Oni przychodzą tylko na ćwiczenia w sobotę i niedzielę na tzw.gotowe. ,,Mu.....ów” od wszystkiego z Zasadniczej Służby Wojskowej już dawno nie ma. To kto został do czarnej roboty.?…pracownik ....N. Nie zazdroście im pracownicy RON z ciepłych posadek Warszawy, Wałcza, Krakowa i innych bogatych w infrastrukturę i ustabilizowanych garnizonów. Większe pieniądze im się po prostu nalezą ze względu na trud związany z tworzeniem czegoś od zera w specyfice wschodnich rubieży! Zbliżają się wybory! Jak widać, WOT to teraz bardzo ważna sprawa.Te wyższe płace to pewien kredyt zaufania na napięte terminy realizacji przedsięwzięć. A terminy gonią! Za zawalenia terminów będą lecieć głowy i to wysoko. Nie będzie tłumaczenia, że względu na niskie płace nie było chętnych na cywilne etaty do pracy na lokalnym rynku. Więcej pod linkiem:
    http://www.polska-zbrojna.pl/home/articleshow/27424!

  • Link do komentarza BRUNON poniedziałek, 04 luty 2019 11:39 napisane przez BRUNON

    No to fajnie, że żołnierze już dostali konkretne tym razem podwyżki za swoją niełatwą służbę. Teraz czas na nas, pracowników. Obśmy i my mogli się cieszyć tym razem czymś konkretnym, a nie okruchami ze stołu jak to ostatnio bywało, no i oczywiście w rozsądnym terminie, a nie w lipcu.

  • Link do komentarza Obserwator poniedziałek, 04 luty 2019 08:20 napisane przez Obserwator

    Do Mirek Furti, kolego po jakiego diabła interesujesz się nie swoją gruba zawodowa? Żegnam ozieble z tego forum jak tylko potrafisz nazwmywac wojsko nierobami, weź się wreszcie za jakąś uczciwa robotę a nie tylko zazdroscisz i komentujesz, zapewne jak byl powszechny pobór do wojska to się migales, 2 miesiące urlopu latem, zimowe ferie, każdy wekend wolny i nie przesadzaj że tak mało zarabiasz. Jak. Się nie podoba zapraszam w nasze szeregi, ale wydaje mi się że byś testów z wf nie zdał lub poprostu się nie nadajesz, wiem że w biedronce jest praca, wogole jest sporo pracy nikt Cię nie trzyma w szkole. Pozdrawiam mundurowych

  • Link do komentarza Mirek Furti poniedziałek, 04 luty 2019 07:59 napisane przez Mirek Furti

    A co z nauczycielami? Kiedy my dostaniemy podwyżki? Tylko podwyżki dla nierobów i alkoholików.

  • Link do komentarza PODOFICER poniedziałek, 04 luty 2019 07:45 napisane przez PODOFICER

    Tak jak obiecano wcześniej , czyli średnio po 650 zł na żołnierza . Taka informacja poszła w społeczeństwo , i tak jest jesteśmy odbierani ,czyli darmozjady i burżuje .
    To jest po prostu śmieszne, komiczne, czy jak kto sobie nazwie sam .
    Ja to nazywam swoim końcem w mundurze.
    Powodzenia wszystkim formacją mundurowym, w dalszej drodze służby.

Skomentuj

 

rekrutacja i kandydaci



kategoria

      

      

Powitanie

      

      

      

Wyszukaj w artykułach

PRZEGLĄD MEDIÓW

SONDA