środa, 15 maj 2019 06:57

Najważniejszy zakup MON trafił do zamrażarki. Kolejne sygnały o odsuwaniu Patriotów na "kiedyś"

Napisane przez Ry
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

"Z niczego nie rezygnujemy" - to często powtarzane ostatnio przez MON zaklęcie. Jest ono używane, kiedy padają pytania o programy zbrojeniowe, które podejrzanie odsuwają się w czasie i znikają z komunikatów ministerstwa. Zostało niedawno użyte w kontekście teoretycznie najważniejszego zakupu MON, czyli systemów Patriot. Kolejne sygnały świadczą o tym, że jest on odkładany na nieokreśloną przyszłość.

Nieoficjalne plotki na temat poważnych problemów programu Wisła, czyli zakupu systemów Patriot, krążą już od wielu miesięcy. Bardzo wzmocniła je lutowa prezentacja nowego Programu Modernizacji Technicznej (PMT), obejmującego okres do 2026 roku. "Prezentacja" to w tym wypadku zbyt duże słowo. MON ujawnił jedynie garść ogólnikowych informacji, a na prośby dziennikarzy o jakiekolwiek bardziej precyzyjne dane, zasłania się tajemnicą. Choć jeszcze w 2012 roku przy okazji poprzedniego PMT nie było takiego problemu.

Podczas owej lutowej "prezentacji", minister Mariusz Błaszczak ani razu nie wspomniał o dalszej realizacji programu Wisła. Było to o tyle zaskakujące, że już od wielu lat ów program był określany jako absolutny priorytet MON.

Źródło: www.wojskonews.pl 

http://next.gazeta.pl

Czytany 925 razy

Skomentuj

WYSZUKIWARKA

   

SONDA